Mango Papaja

Strony

  • PRZEPISY
  • Kontakt i współpraca

13:23

Szakszuka pomidorowa z mascarpone, mozzarellą i cukinią


Ostatnio z uporem maniaka testowałam szakszukę, ta, która skradła moje serce jest z dodatkiem kremowego mascarpone i ją uwielbiam. Serio. Uduszone warzywa: cukinia, papryka, cebulka i pomidory, a w nich ścięte jaja z dodatkiem sera mozzarellą. a całość podana z mascarpone i szczypiorkiem to takie danie, któremu absolutnie nie brakuje już niczego. Jest doskonale pyszne. Albo absolutnie doskonałe. W każdym razie- przesmaczne. 

Mój przepis na idealną szakszukę, lepszą niż taką, którą zjecie gdziekolwiek znajduje się poniżej. 

Składniki (na 2 porcje):

  • 1 cukinia 
  • 1 papryka 
  • 1 puszka pomidorów (400 g)
  • 3-4 jaja 
  • 1 cebula 
  • 1 ząbek czosnku 
  • szczypta soli, wędzonej papryki, bazylii i cukru 
  • 50 g sera mozzarella 
  • 50 g mascarpone 
  • szczypiorek i pieczywo do podania 
  • oliwa z oliwek do smażenia 
Na oliwie z oliwek podsmaż czosnek i cebulę do zarumienienia. Dodaj pokrojoną w drobną kostkę paprykę oraz cukinię. Duś warzywa. Dodaj wszystkie przyprawy oraz pomidory z puszki. Duś składniki 5- 10 minut. Ogień pod patelnią powinien być malutki,  zrób 3 lub 4 wgłębienia w warzywach i wbij w nie jaja, posyp szczyptą soli, pieprzu oraz serem mozzarella i przykryj pokrywą duszące się danie. Pozwól ściąć się jajkom, zajmie to około 3 minuty. Sukces jest wtedy, kiedy żółtko jest jeszcze płynne. Gotową szakszukę podawaj na ciepło z pieczywem, z mascarpone i posiekanym szczypiorkiem. 

Smacznego, Klaudia!





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 13:23 0
Podziel się!
Etykiety:
Śniadanie
Nowsze posty
Starsze posty

10:35

Makaron z boczniakami i kurczakiem w sosie śmietanowym z pietruszką

Leżę jeszcze w łóżku, do pracy mam na 12:00. Powinnam już wstać i poważnie pomyśleć o tym żeby się ogarnąć. Nie to, że mi się nie chce, chociaż poniedziałki są dla mnie zawsze szczególnie trudne. Wstałam o 7;00, chociaż poszłam spać około 1;00, wstawiłam owsiankę do pieczenia, rozwiesiłam dwa prania, sprawdziłam wszystkie loty po Europie w ciągu tego tygodnia i do końca roku, pokręciłam się bez celu po łóżku i tak, niby bezproduktywnie, a jednak pracowicie, minął mi poranek. Bym poczuła, że wszystkie misje wykonałam należycie postanowiłam dodać jeszcze przepis. 

Pyszne, kremowy sos z boczniakami i kurczakiem na bazie śmietany i makaron pełnoziarnisty oraz szczera ilość natki pietruszki w sosie to recepta na dobry i szybki obiad. Polecam użycie dowolnego rodzaju grzybów, ten sos będzie smakował świetnie również z kurkami, podgrzybkami i sowami. 

Składniki:

  • 100 g makaronu pełnoziarnistego 
  • 1 szalotka 
  • 1 ząbek czosnku 
  • pęczek natki pietruszki 
  • masło lub oliwa z oliwek do smażenia 
  • 1/2 szklanki śmietany 
  • 1/2 szklanki bulionu 
  • 150 g piersi kurczaka 
  • 250 g boczniaków 
  • pomidorki koktajlowe 
  • mozzarella 
  • sól, pieprz, majeranek 
Ugotuj makaron wg przepisu na opakowaniu. Na maśle podduś boczniaki z solą, pieprzem i majerankiem. Ściągnij z ognia. Na tej samej patelni podsmaż (do zarumienienia) pokrojoną w kostkę pierś kurczaka, dopraw tym samym zestawem przypraw co grzyby. Ściągnij z ognia. Ponownie na tej samej patelni, na maśle, podduś czosnek i szalotkę. Wlej bulion oraz śmietanę i duś sos 10 minut. Na koniec dodaj boczniaki, pierś kurczaka, pomidorki koktajlowe pokrojone na pół i posiekaną natkę pietruszki. Składniki dokładnie wymieszaj, na końcu dodaj makaron. Podaj danie od razu, póki jest ciepłe. 

Smacznego, Klaudia!




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 10:35 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, Grzyby, Makaron, Obiad
Nowsze posty
Starsze posty

14:24

Łosoś w panierce ziołowej, sos kaparowy, pure z ziemniaków i salsa z kalarepki i cukinii


Nie wiem jak to się stało, że zmobilizowałam wszystkie swoje siły i skierowałam na wiele aspektów. Nie wiem jakim cudem w tym szaleństwie różnych zadań był czas na pyszne potrawy i piękne zdjęcia. Wiem tylko, że im więcej mam do zrobienia, tym bardziej jestem zorganizowana. 

To prawie tak samo, jak wtedy, kiedy w mojej lodówce jest niemal pustka a ja gotuję najlepsze dania. Coś w tym jest. A najwięcej jest w tym pysznym łososiu z panierką ziołową, który został podany z kremowym pure, z salsą z kalarepki i cukinii i sosem z kaparów. 

Składniki (na 2 porcje):

Łosoś i panierka:

  • 2 średniej wielkości filety z łososia, bez skóry i ości 
  • sól, pieprz, sok z cytryny 
  • 3 łyżki bułki tartej, posiekany drobno koperek, sól i pieprz
  • olej rzepakowy do smażenia 
Sos kaparowy: 
  • 1 szalotka 
  • 1 suszony pomidor 
  • łyżka kaparów 
  • 1 lampka wina 
  • 1/2 szklanki śmietany 30%
  • 1 gałązka rozmarynu 
  • sól i pieprz 
  • masło do smażenia 
Salsa z kalarepki i cukinii:
  • 1/2 kalarepy 
  • 1/2 cukinii 
  • łyżka miodu, musztardy francuskiej i oliwy z oliwek 
  • szczypta soli i pieprzu 
  • posiekana natka pietruszki 
Pure ziemniaczane:
  • 3 duże ziemniaki 
  • 50 g masła 
  • 1 łyżka musztardy francuskiej 
  • duża szczypta soli
  • 1/3 szklanki mleka 
Ziemniaki gotuję w wodzie, odcedzam, następnie wlewam mleko, dodaję masło, sól, musztardę francuską i tłuczkiem ugniatam do uzyskania kremowego pure. Kalarepkę, cukinię i natkę pietruszki siekam dość drobno, następnie mieszam z miodem, musztardą, oliwą i przyprawami. Odstawiam. Na patelni duszę posiekaną szalotkę z bardzo drobno pokrojonym suszonym pomidorem oraz kaparami. Dodaję rozmaryn, wlewam wino i redukuję sos. Dodaję śmietanę i gotuję sos do zgęstnienia. Na koniec doprawiam solą i pieprzem wg potrzeb. Łososia doprawiam solą, pieprzem i sokiem z cytryny. W misce przygotowuję panierkę: bułkę tartą mieszam z solą i posiekanym koprem. Jedną stronę wyfiletowanej ryby obsypuję panierką i smażę na rozgrzanej patelni na oleju, do uzyskania złocistego koloru. Po usmażeniu jednej strony ryby na chrupko, należy obrócić ją na drugą stronę i smażyć przez minutę. Jeżeli zostało Ci jeszcze trochę samej panierki, wrzuć ją na tą samą patelnię na której smażyłeś rybę i smaż przez minutę do zarumienienia. Posypiesz nią wierzch ryby. Przygotowany filet podaję na sosie z kaparów z pure z ziemniaków i salsą z kalarepy, a wierzch posypuję pozostała panierką. 

Smacznego, Klaudia!




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:24 0
Podziel się!
Etykiety:
Obiad, Ryba, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

15:57

Placuszki bananowe z budyniem

Ostatnio K. jest testerem absolutnie wszystkich moich przepisów, jeśli pyta czy będzie dany na blogu, wiem, że mu smakuje. Ten przepis jest akurat zupełnie w jego guście, bo są to placuszki jak naleśniczki, które uwielbia i są banany, które kocha. Zatem teraz to jego kubki smakowe decydują co jemy. 

To dość prosty przepis. Nawet rozwinęła się między nami dyskusja na jego temat. Proszek budyniu daje świetny aromat, czuć tylko wanilię i banany. W wykonaniu są prostsze niż zaplatanie warkocza. A w smaku obłędne. Ale tutaj zasługa karmelizowanych bananów w miodzie i maśle. 

Składniki:

  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (proszek)
  • 1 jajko 
  • 3-4 łyżki mąki pełnoziarnistej, użyłam żytniej 
  • 1/3 szklanki mleka 
  • 2 banany 
  • 1 łyżka cukru (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • olej do smażenia, chociaż ja smażyłam bez na mojej cudownej patelni 
  • do podania: świeże owoce, banany smażone w miodzie i maśle 
Dwa banany kroję w kostkę. W misce mieszam mąkę, proszek do pieczenia i budyń. Dodaję mleko, jajko, cukier i banany. Dokładnie mieszam składniki i smażę na rozgrzanej patelni, z odrobiną tłuszczu lub bez, do zarumienienia. Jednego banana smażę na łyżce masła z dodatkiem miodu do momentu aż się skarmelizuje, lecz nie przypali. Podaję placuszki ze świeżymi owocami i karmelizowanym bananem.

Smacznego, Klaudia!




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:57 2
Podziel się!
Etykiety:
Na słodko, Śniadanie
Nowsze posty
Starsze posty

13:14

Wegańska jaglanka na soku mandarynkowym z owocami


W momencie w którym wpadłam na pomysł ugotowania kaszy jaglanej w świeżo wyciskanym soku z mandarynek poczułam się z jednej strony genialna, z drugiej głupia. Wstawiłam garnek z płynem i kaszą po czym doszłam do wniosku, że przecież w środowisku kwaśnym kasza nie ma szans na ugotowanie. Całe szczęście pomyliłam się odrobinę. Kasza wyszła miękka, jednak al dente. Myślę, że nie ma takiej możliwości aby się rozgotowała w soku z mandarynek czy pomarańczy. Dzięki temu jest pyszna i nie jest breją, co mi bardzo, ale to bardzo odpowiada. Nie trzeba jej dodatkowo niczym słodzić, wystarczy dodać owoce, trochę nasion, i to moim zdaniem doskonały pomysł na ciekawe, lekkie śniadanie. 

Składniki (na 2 porcje):
  • 4 łyżki kaszy jaglanej 
  • 2/3 szklanki soku z mandarynek, świeżo wyciskanego
  • truskawki, jabłko, brzoskwinia 
  • pestki słonecznika 

Gotuję w soku z mandarynek kaszę jaglaną do momentu aż wchłonie cały płyn. Podaję z owocami i posypuję pestkami. 

Smacznego, Klaudia !





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 13:14 0
Podziel się!
Etykiety:
Kasza, Na słodko
Nowsze posty
Starsze posty

17:11

Seler naciowy – propozycje zdrowych koktajli



Wiosna i lato to niewątpliwie doskonały czas dla wszystkich wielbicieli warzyw i owoców. Lokalne ryneczki niemal uginają się pod ciężarem kolorowych dobrodziejstw, jakie sama natura nam niesie. Wśród wielu barw przeróżnych roślin dietetycy i znawcy żywienia od dawna zwracają uwagę na te o kolorze zielonym, które są źródłem antyoksydantów, przeciwutleniaczy, często żelaza, chlorofilu,  ale też wielu innych cennych składników mineralnych i witamin. Wśród nich wszystkich można wyróżnić seler naciowy! 

Wyróżnić ze względu na smak, zapach i konsystencję. Chrupki, o wyjątkowym smaku i zapachu seler naciowy to bogactwo pokaźnej ilości pozytywnych dla organizmu elementów. Ze względu na zawartość olejków eterycznych działa uspokajająco i kojąco na nerwy, pozytywnie wpływa na trawienie, gdyż zawiera naturalny błonnik, może być substytutem soli, ponieważ ma bardzo intensywny, przypominający trochę maggi smak, poprawia kondycję włosów, skóry i paznokci. Podobno jego trawienie odbywa się na zasadzie „ujemnych kalorii”, czyli organizm potrzebuje więcej energii na jego rozkład, niż ma sam w sobie. Nieważne! Nawet jeśli tak nie jest, to jest to warzywo niskokaloryczne z dużą zawartością wody. Seler ma działanie moczopędne, a zatem poprawia diurezę i jest zalecany w chorobach nerek oraz ma niski indeks glikemiczny, co stanowi doskonałą wiadomość dla cukrzyków. 

Co istotne i warte zapamiętania. Seler naciowy to również afrodyzjak.

Po tym przydługim wstępie pragnę przejść do meritum. Czymże samo wychwalanie owego selera naciowego by było bez odpowiednich propozycji jego wykorzystania. Aby seler naciowy nie stracił cennych witamin i pozostałych związków ważnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, chciałam zaprezentować Wam kilka przepisów na wykorzystanie selera na SUROWO! 

Koktajle i smoothie są na tyle popularne, że nie trzeba ich nadmiernie reklamować. Proste w przygotowaniu, łatwe w posprzątaniu, sycące i smaczne. A przy tym pełne zdrowia. Dziś stawiamy na te selerLOVE.

Dzisiaj specjalnie dla Was propozycja trzech koktajli, które Was odchudzą, rozkochają i upiększą.  


Pierwszy koktajl, „odchudzający”, działa moczopędnie, diuretycznie, idealny w okresie letnim, kiedy zatrzymująca się w organizmie woda powoduje obrzęki. Polecany w okresie detoksów, dla efektywniejszego oczyszczania organizmu. 

·     Szpinak (garść) 
·     Seler naciowy (2 łodygi)
·     Kiwi (1 sztuka)
·     Natka pietruszki (kilka listków)
·     Mięta (kilka listków)
·     Sok pomarańczowy (1 szklanka)
Wszystkie składniki zmiksuj i wypij. 


Koktajl „miłości”, nazywany tak, ze względu na zawartość afrodyzjaków, nie tylko selera naciowego, ale również truskawek czy jabłka. 

·     Seler naciowy (1 łodyga)
·     Banan (1 sztuka)
·     Truskawki (1 szklanka)
·     Jabłko (1/2 sztuki)
·     Sok z mandarynek (2 szklanki)

Zmiksuj składniki na gładki koktajl i podaj ukochanemu!


Ostatni koktajl jest koktajlem piękności. Sam seler naciowy, ze względu na zawartość przeciwutleniaczy i antyoksydantów zapobiega starzeniu się skóry, dodatkowo bogate w cynk morele poprawiają jej kondycję a zawartość witaminy C w soku z cytryny działa wybielająco na przebarwienia. 
·     Seler naciowy (2 łodygi)
·     Morele (2 sztuki)
·     Sok z cytryny (2 łyżki)
·     Nasiona chia (1 łyżka)
·     Natka pietruszki (kilka listków)
·     Sok jabłkowy (1 szklanka)

Zmiksuj składniki na gładki koktajl. Można podać z kostkami lodu. 


Ciekawy w smaku seler naciowy może być składnikiem wielu dań, w tym również koktajli. Dzięki spożywaniu na surowo selera można zachować wiele cennych jego właściwości. Niewątpliwie jest to istotne źródło wielu pozytywnych dla organizmu witamin i składników mineralnych, a przy tym afrodyzjak i smaczna roślina. 

Więcej przepisów po kliknięciu w TEN link! 

Smacznego, Klaudia!








przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 17:11 0
Podziel się!
Etykiety:
Porady dietetyka, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

12:50

Roladki z kurczaka z pesto, szparagi w posypce z bułki tartej, czarna soczewica z groszkiem i natką pietruszki oraz sos maślano- winny z kaparami

Czasem nie głowa kreuje Twoje pomysły, a serce. Chęć zrobienia przyjemności komuś najbliższemu, zaimponowania, zadbania. 

Składniki (na 2 porcje):

Roladki z piersi kurczaka z pesto:
  • 3 plastry piersi kurczaka 
  • 3 łyżki pesto
  • 3 suszone pomidory 
  • 3 plastry sera mozzarella 
  • 6 plastrów szynki parmeńskiej 
  • szczypta soli i pieprzu 
Szparagi z posypką
  • 250 g szparagów zielonych 
  • 2 łyżki masła 
  • garść groszku świeżego 
  • natka pietruszki 
  • szczypta soli i pieprzu 
  • 1/2 szklanki bułki tartej 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek 
Sałatka z czarnej soczewicy
  • 1/3 szklanki czarnej soczewicy 
  • groszek zielony świeży- garść 
  • 3 suszone pomidory
  • 10 czarnych oliwek 
  • natka pietruszki 
  • sól, pieprz, oliwa z oliwek 
Sos winno- maślany 
  • porcja rosołowa, czosnek, rozmaryn, 2 szklanki wody 
  • 15 kaparów 
  • 100 gramów masła 
  • 250 ml wina białego wytrawnego 
  • szczypta pieprzu, soli 
Zacznij od przygotowania sosu. Gotuj w wodzie na wolnym ogniu porcję rosołową, świeży rozmaryn i czosnek, właściwie do zredukowania. Dodaj kapary, wino i redukuj sos jeszcze o połowę. Na koniec dodaj masło, rozpuść, wymieszaj, dopraw i odstaw. 

Plastry piersi kurczaka należy robić, doprawić solą i pieprzem. Każdy z plastrów należy posmarować po jednej stronie pesto, ułożyć kawałek sera mozzarella oraz suszonego pomidorka i zawinąć w rulon. Następnie każdą roladkę owinąć szynką parmeńską. Gotowe roladki należy ułożyć w naczyniu żaroodpornym i piec piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 30 minut. 

Soczewicę gotuję w 2/3 szklanki wody na średnim ogniu. Po ugotowaniu doprawiam soczewicę solą. Siekam drobno natkę pietruszki, suszone pomidory i oliwki. Doprawiam soczewicę solą i pieprzem, mieszam z pokrojonymi warzywami i groszkiem. 

Na maśle podsmażam szparagi i groszek. Doprawiam solą i pieprzem. Na drugiej patelni prażę bułkę tartą aż zbrązowieje. Dodaję garść posiekanej natki pietruszki, sól i oliwę. Mieszam. 

Roladki z piersi pokrój w plastry. Podaj z soczewicą czarną oraz szparagi, których wierzch należy posypać bułką tartą. Na koniec całość polej sosem. 

Smacznego, Klaudia!








przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 12:50 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, Obiad, Szparagi, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

17:04

Szparagi w cieście francuskim z szynką i serem



Dzień dobry, 

Dziś mała zmiana. Mianowicie przepis nie jest pisany przez Klaudię. 

Na początku chciałbym określić grupę docelową. Ten przepis jest dla Ciebie jeśli: 

– jesteś facetem, który chce uszczęśliwić swoją kobietę, a szczyt Twoich możliwości to kanapka z serem,
– masz dwie lewe ręce w kuchni, a Twój facet nie da rady zjeść 6 raz w tym tygodniu ziemniaków z sadzonym jajkiem, 
– dotychczas Twoim zdaniem „termoobieg” oznaczał doroczny bieg pracowników firm zajmujących się ogrzewaniem. 

Będzie więc łatwo, szybko i przyjemnie. 

Potrzebne składniki: 
  • Ciasto francuskie - 300 g 
  • Szparagi – pęczek 
  • Szynka Szwarcwaldzka/ Parmeńska/ 
  • Ser 100 g (użyłem Ementaler, może być Wasz ulubiony) 
  • Oliwa z oliwek, 
  • sól, pieprz, 
  • Papier do pieczenia (nie próbujcie bez, sprawdzone info) 
  • Oregano. 


W pierwszej kolejności szparagi skróciłem o ok 4 cm, ponieważ końcówki mogą być łykowate i zdrewniałe. Następnie obtoczyłem warzywa w oliwie, posypałem bardzo delikatnie pieprzem i solą. Następnie wyciąłem z ciasta francuskiego kwadraty o wymiarach 12x12 cm. Położyłem na najdłuższej przekątnej po pół plasterka sera, pociętego w paski szerokości 1 cm i po plasterku szynki Szwarcwaldzkiej. Każdy z kwadratów został uzupełniony dwoma szparagami, również po skosie. Całość „zamykamy”, obtaczamy bardzo delikatnie w oliwie z oliwek. Na koniec posypałem Oregano każdą porcję. Gdy jesteśmy gotowi, umieszczamy nasze dzieło na papierze do pieczenia. Piekarnik nagrzałem do 220 stopni, pieczenie trwało 15 minut (bez termoobiegu). 

Żeby nikt nie odważył się posądzić nas o lenistwo, musimy zadbać o aspekt estetyczny... czyli żeby to jakoś wyglądało. Postanowiłem 4 szparagi owinąć paseczkiem z ciasta francuskiego o szerokości 1 cm, tak jak to widać na zdjęciach. Obtoczone w oliwie ozdoby pieczemy razem z „daniem głównym”. 

Teraz najtrudniejszy moment. Chwila grozy, horror, miękkie nóżki. Czas na obserwowanie miny swojej drugiej połówki po spróbowaniu tego niesamowitego dania i przyjmowanie pochwał. 

A tak w ogóle to mam na imię Karol. 

Smacznego.





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 17:04 0
Podziel się!
Etykiety:
mangopapaja by Karol, Przystawka, Szparagi
Nowsze posty
Starsze posty

16:40

Sałatka ze szparagami, truskawkami i krewetkami


Ciekawa jestem czy mnie zrozumiecie, ale postaram się wyjaśnić najlepiej jak umiem. Choć ani tłumaczyć nie potrafię i cierpliwości mi zazwyczaj brak. 
Każdy w życiu ma taki moment, chyba nazywa się zwrotny, kiedy wszystko się psuje, łamie, kończy i nagle cały sens wszystkiego poddajemy wielkiemu znakowi zapytania. Wówczas pakujemy torby, ładujemy się w pojazd i wracamy tam, skąd żeśmy przybyli. Nie na zawsze. Na chwilę. Żeby pozbierać myśli, poukładać w głowie co trzeba, nabrać dystansu, oddechu, zrestartować się i wcisnąć na nowo: "play". 
Latami szukałam takiego miejsca. Dom rodzinny odpada, ostatnio czuję się w nim coraz gorzej. Mieszkanie do którego wracam codziennie jest cudowne, ale ogranicza w pewien sposób moje racjonalne podejście do pewnych spraw, nie daje mi możliwości chłodnego spojrzenia, nie umiem w nim wrócić do korzeni. 
W miniony czwartek, czyli tydzień temu, kiedy naprawdę potrzebowałam się zrestartować, uciec, ostatnio twierdzę, że niemal, wystrzelić się w kosmos, przypomniałam sobie, że jest coś, jest miejsce, które daje mi poczucie domu. To tu. 
Kiedy chwytam aparat, tworzę nowe cuda, stylizuję zdjęcia, jem te pyszne potrawy, momentami nie dowierzając,  że to wszystko to moje dzieło, a potem oglądam jeszcze raz przygotowane zdjęcia, przypominam sobie smaki.. czuję się trochę jak w domu. 
Który kocham.


Składniki na jedną porcję sałatki:


  • garść truskawek 
  • 5-6 szparagów
  • 5-6 krewetek 
  • marynata do krewetek: oliwa z oliwek, sól, pieprz, posiekana kolendra, chili 
  • roszponka
  • 1/3 ogórka
  • 1/3 cukinii 
  • dressing: miód, musztarda francuska, oliwa z oliwek, woda, szczypta soli i pieprz 
Krewetki myję, obieram i oczyszczam. Marynuję w oliwie, przyprawach i posiekanej kolendrze oraz chili przez 15 minut. Następnie smażę na rozgrzanej patelni. Szparagi myję, odrywam zdrewniałe końce i gotuję 4 minuty w słonej wodzie. Odcedzam. Pozostałe warzywa kroję w dowolne kształty. Na talerzu układam sałaty, krewetki, szparagi, pokrojone truskawki i pozostałe warzywa. Składniku dressingu, po jednej łyżce miodu, musztardy, oliwy i wody, dokładnie mieszam i doprawiam solą i pieprzem. Wierzch sałatki polewam dressingiem. 

Smacznego, Klaudia!







przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 16:40 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, owoce morza, Sałatki, Szparagi
Nowsze posty
Starsze posty

16:38

Szpinakowa frittata ze szparagami


Przepis ze specjalną dedykacją dla moich pacjentów. Tak! To jest dietetyczne. Grzechem teraz nie skorzystać ze szparagów, są najpyszniejsze! 

Składniki na jedną frittatę, która stanowić będzie 2 porcje:

  • 4 jaja 
  • 2 garście szpinaku 
  • 10-20 pomidorków koktajlowych 
  • 10-12 szparagów 
  • sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi 
  • 2 łyżki mąki orkiszowej lub pszennej lub żytniej, z pełnego ziarna 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
Jajka zblenduj ze szpinakiem, proszkiem do pieczenia i mąką na gładką masę. Dopraw solą, pieprzem i czosnkiem niedźwiedzim. Naczynie żaroodporne wysmaruj niewielką ilością oleju rzepakowego. Na jego dnia ułóż pokrojone wzdłuż, lub inaczej, szparagi oraz pomidorki koktajlowe. Wlej masę jajeczną i umieść frittatę w piekarnik nagrzanym do 175 stopni. Piecz zapiekankę około 20- 25 minut. Odrobinę wystudź i pokrój na mniejsze kawałki. 

Smacznego, Klaudia!


Całe danie ma:
540 kcal, 42 g białka, 24 g tłuszczu, 31,5 g węglowodanów, 13,6 g błonnika 
Jedna porcja to połowa tych wartości. 


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 16:38 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Szparagi, Śniadanie
Nowsze posty
Starsze posty

15:51

Kokosowo- imbirowa kasza jaglana z owocami


Delikatna, słodka i orientalna. Kasza jaglana gotowana w mleku kokosowym z imbirem świeżym i otartą skórką z limonki. Z dodatkiem mango, borówek oraz kiwi. Właściwie sama nie spodziewałam się, że będzie aż tak smaczna. 

Składniki (na 2 porcje):

  • 100 g kaszy jaglanej 
  • 1 szklanka mleka 2 %
  • 1/2 szklanki mleka kokosowego 
  • 1 łyżka stewii 
  • skórka otarta z jednej limonki 
  • 2 cm imbiru 
  • 1/2 szklanki borówek 
  • 1/2 mango 
  • 1 kiwi 
Kaszę jaglaną gotuję w mleku krowim oraz mleku kokosowym z dodatkiem posiekanego drobno imbiru oraz skórką z limonki około 12 minut na wolnym ogniu, następnie odstawiam na kilka minut, by kasza wchłonęła resztę płynu. Po ugotowaniu słodzę kaszę jaglaną stewią. Ugotowaną i ciepłą zarazem kaszę podaję z borówkami, pokrojonym mango i kiwi. 

Smacznego, Klaudia!





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:51 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Kasza, Na słodko
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Wyświetl wersję na komórki
Subskrybuj: Posty (Atom)

Znajdź coś dla siebie

Coś pysznego

Tost francuski z pastą krewetkową i kiełkami groszku

Wasze ulubione w tym miesiącu

  • Ogórki małosolne delikatnie cytyrnowe
  • Bułeczki BAO z szarpanym kurczakiem w maśle orzechowym
  • Pieczone pierogi z nadzieniem chili con carne w wersji wege
  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
  • Domowa masa makowa bez cukru, masła i bez użycia maszynki do mielenia
  • Pomidorowy makaron z kalmarami i natką pietruszki
  • Sałatka z brzoskwinią, buraczkiem i awokado
  • Opowiem Wam jak ja gotuję rosół!

Najczęściej klikane

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
    Mam dla Was super przepis na mini serniczki na zimno! Nie jestem fanką tego typu serników jednak ten wyszedł wprost genialny! Delikatni...
  • Banoffee pie czyli ciasto bez pieczenia
    Banoffee pie czyli esencja samej słodyczy, nazwa pochodzi od połączenia słów Banana i Toffee . Z dostępnych informac...
  • Czekoladowy tort z chrupiącą praliną
    Tak, to zdecydowanie jeden z lepszych tortów jakie przygotowałam. Specjalnie na urodziny mojego kochanego (nieznośnego) brata. Tort z najl...

cofnijmy się w czasie

  • ▼  2026 (4)
    • ▼  kwietnia (4)
      • Sałatka z kurczakiem i orzeszkami ziemnymi
      • Prosty omlet wysokobiałkowy
      • Proteinowy serniczek z jabłkiem
      • Proste ciasteczka pistacjowe bez cukru
  • ►  2025 (7)
    • ►  października (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2024 (8)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (4)
  • ►  2023 (14)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (7)
    • ►  maja (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2022 (27)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
  • ►  2020 (24)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (51)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (6)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (91)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2017 (211)
    • ►  grudnia (17)
    • ►  listopada (14)
    • ►  października (19)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (14)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2016 (256)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (9)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (18)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (14)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (27)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (30)
  • ►  2015 (269)
    • ►  grudnia (38)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (31)
    • ►  września (30)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (37)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (189)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (17)
    • ►  października (33)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (36)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (5)

mango papaja

WITAJ NA MANGO PAPAJA

Od zawsze kocham gotować. Nie wiem czy większą frajdę sprawia mi wymyślanie przepisów, samo przyrządzanie dań czy może uwiecznianie ich na zdjęciach?
Nie potrafię się zdecydować, dlatego tym wszystkim dzielę się z Wami tutaj, w moim mango - papajowym świecie.

Mango - papaja stała się moim sposobem na życie, jest nim już od 2014 roku, kiedy to pierwszy raz dodałam przepis.

Doceńcie to miejsce, szanujcie, inspirujcie się, rozgośćcie. Dla mnie to mój dom.

Zapraszam Was do niego z całego serca.

Klaudia!

polub mnie

Ulubione działy

Fit Warzywa Śniadanie Obiad Wigilia i Święta Ryba Wieprzowina Kasza kuchnia włoska Zupy kuchnia polska Makaron Dynia Lunch Box Pieczywo Bezglutenowe Sylwester i inne przyjęcia Przystawka owoce morza Granola Wołowina Jednogarnkowe Pasty kanapkowe Muffiny i babeczki Owsianka wege obiad Szarlotki i ciasta z jabłkami Porady dietetyka
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Mango Papaja. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.