Mango Papaja

Strony

  • PRZEPISY
  • Kontakt i współpraca

14:08

Dietetyczny chlebek bananowy z 5 składników! Bez tłuszczu, bez cukru!



Wróciło to do mnie. Przylgnęło z taką siłą jakiej dawno nie czułam. Jest we mnie, siedzi. I żadna podróż, restauracja czy przepis nie zainspirowały mnie ponownie jak... czas. Którego teraz mam tyle ile potrzebowałam i musiałam mieć. 

Nie wiem czy znacie to uczucie. Ja mam je właśnie teraz w sobie. Takie delikatne motyle na kliknięcie każdej literki, tą radość i szczęście na każde zdjęcie i tą niesamowitą satysfakcję na każdy udany i wymyślony przeze mnie przepis. 

W nocy nie mogłam spać. Minęła północ a ja wolałam skubać orzechy włoskie niż jeszcze się kłaść. W międzyczasie cały czas doglądając moją żytnią mieszankę, która miała stać się chlebem i która rosła i rosła.. i urosnąć nie mogła. Już spisałam ją na straty ale postanowiłam dać jej czas do rana. Potem minęła 1:00 a ja jeszcze czytałam, przepisy, oczywiście. O 2:00 kiedy uznałam, że to już rozsądnie byłoby pójść spać nie mogłam zmrużyć oczu. Chociaż jeszcze nie pokroiłam ciasta to już wiedziałam, że się udało. Pięknie wyrosło, pachniało a ja chciałam dać mu w Świętym Spokoju wystygnąć żeby rano ugrillować i podać na śniadanie. Wymyślałam dodatki. Wiedziałam, że na dnie lodówki leżą gdzieś figi bo jesienią to u mnie standard. Są jabłka, bo one z kolei standardem są u mnie cały rok. I pewnie winogrona. Rozmyślałam kilkadziesiąt długich minut co zrobić z tymi dodatkami, gdyż kolorystycznie, wiedziałam już to, nie podkręcą mojego dania. Wiedziałam też, że wyprawa do sklepu rano w moim stanie to nie jest najlepszy pomysł. Musiałam działać z tego co było. Uznałam, że jedynym słusznym mianownikiem tych wszystkich dodatków jest syrop klonowy. Poza tym Kacper od kiedy pierwszy raz będąc u mnie na wakacjach, lata temu jeszcze w Łodzi, jedząc pancakes pokochał jego smak i chciałam mu sprawić tym przyjemność. 

Nie zgadniecie. Rano nie potrzebowałam nawet budzika by wstać. Pognałam, o ile w moim przypadku, w tej chwili, takie słowo istnieje, prosto do kuchni by tworzyć. Przekroiłam bochenek bananowego ciasta i już wiedziałam, że przestępstwem by było grillować tak miękki i udany wypiek. Był tak idealny, tak delikatny. Nie mogłam tego popsuć. 

W stresie, w emocjach, w złości kuchnia to taka moja przystań, moja oaza, moja wieża. I naprawdę od lat, a właściwie od pierwszych upieczonych ciastek z Moniką jeszcze w podstawówce, najlepiej gotuje mi się po północy. 

Składniki (keksówka o długości 20 cm):

  • 4 duże, dojrzałe banany 
  • 2 jaja 
  • 150 gram mąki orkiszowej z pełnego ziarna 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)
  • 50 gram czekolady deserowej 
Dodatki:
  • duszone na maśle jabłka z goździkami i syropem klonowym 
  • karmelizowane winogrona i figi również w syropie klonowym 
  • posiekane orzechy włoskie
Banany obieram. Jednego kroję wzdłuż na pół i odkładam na bok, jego zadaniem będzie zdobić wierzch ciasta. Pozostałe trzy blenduję z jajkami na gładką masę. Dodaję przesianą mąkę, cynamon i proszek do pieczenia oraz posiekaną niezbyt drobno czekoladę. Składniki dokładnie mieszam i przekładam do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki. Piekę ciasto w nagrzanym do 175 stopni piekarniku przez 50 minut. Sprawdzam stopień wypieczenia patyczkiem. Jeśli cały jest suchy uznaję ciasto za wypieczone i wyciągam z piekarnika. Studzę. 
Kromkę chlebka bananowego podaję z duszonymi jabłkami, z karmelizowanymi winogronami i figami a wierzch polewam jeszcze syropem klonowym w wersji Kacprowej, w mojej nie, i posypuję posiekanymi i uprażonymi na suchej patelni włoskimi orzechami. 

Smacznego, Klaudia!











przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:08 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Na słodko
Nowsze posty
Starsze posty

14:59

Potrawka z kurczakiem, batatem, tymiankiem i żurawiną


O niebo jest mi lepiej i ciut, ciut kiedy mogę pozwolić sobie na codzienne robienie zdjęć jedzenia. Nie wiem czy to mnie bardziej uskrzydla, czy pobudza do działania, czy motywuje, uszczęśliwia.. ostatnie z pewnością bo po każdym "dobrym" zdjęciu na buźce pojawia mi się uśmiech. 

Pamiętam dzień kiedy robiłam te zdjęcia, te poniżej. To były wakacje, moment kiedy "kulinarnie" znowu stawałam na nogi ale jeszcze nieregularnie, niezbyt odważnie przypominałam sobie jak to jest znowu być blogerką, gotować dużo, gotować z serca i mieć dosłownie chwilkę na trzy czy cztery zdjęcia zanim dzień znowu stanie się nocą a światło nie pozwoli mi już zrobić odpowiedniej fotografii. 

Jest tyle potraw, którymi nie udało mi się z Wami podzielić tylko dlatego, że przygotowane wieczorem nie miały możliwości zostać uwiecznione na zdjęciach. Dam sobie rękę uciąć (albo nogę złamać :)), że to jedne z tym smaczniejszych, ciekawszych i ambitniejszych przepisów bo przygotowywane z miłości, ze spokojem i dla bliskich. 

Znowu kulinarnie trochę odkrywam siebie. Przypominam sobie jak to jest karmić ludzi, gościć ich i móc podzielić czymś smacznym. Od kiedy mam czas przygotować sobie normalny obiad czy kolację i jeszcze móc zaprosić kogoś bliskiego... jestem wniebowzięta! 

Składniki (na 2- 3 porcje):

  • 1 duża pierś kurczaka 
  • 3/4 szklanki ryżu Arborio 
  • 1 mały batat 
  • garść żurawiny suszonej 
  • 1 szklanka zaparzonej czarnej herbaty
  • świeży tymianek 
  • szalotka 
  • czosnek 
  • oliwa i masło do smażenia 
  • sól, pieprz, kurkuma 
  • 1 szklanka bulionu drobiowego lub warzywnego 
  • 1 lampka białego, wytrawnego wina 
Kurczaka pokrój w kostkę. Zamarynuj w oliwie, soli, pieprzu, kurkumie i tymianku. Odstaw na minimum 30 minut. Następnie podsmaż na oliwie do zarumienia i przełóż na talerz. Żurawinę namocz w herbacie. Na oliwie i maśle podsmaż posiekaną szalotkę i czosnek. Dodaj pokrojonego w kostkę batata. Smaż kilka minut. Dodaj ryż i smaż składniki kilka chwil. Wlej wino, zredukuj a następnie wlej bulion. Gotuj potrawkę około 12- 15 minut, aż ryż stanie się miękki ale nie rozgotowany. Na końcu dodaj świeży tymianek, namoczoną ale odcedzoną żurawinę oraz podsmażonego wcześniej kurczaka. Składniki dokładnie wymieszaj. Można jeść! :)

Smacznego, Klaudia!





Przybliżona kaloryczność jednej porcji to około 720 kcal. 


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:59 1
Podziel się!
Etykiety:
Drób, Obiad
Nowsze posty
Starsze posty

14:21

Makaron z wędzonym łososiem, groszkiem cukrowym i natką pietruszki



Są tacy ludzie, którzy działają na siebie jak magnes. Przyciągają się, są pozytywnie nastawieni i otwierają sobie wzajemnie umysły. Wczoraj spędziłam taki przemiły dzień w towarzystwie bardzo uroczej i inspirującej osoby. Lubię kiedy mogę z kimś porozmawiać na temat wypieku chleba, najlepszego ciasta na pierogi ze szpinakiem i ricottą. Kiedy ktoś zainspiruje mnie do ugotowania czegoś nowego albo przypomni... korzenie mojej pasji i to skąd się w ogóle wzięła. Niesamowite jak niektóre osoby mogą mieć na Ciebie dobry wpływ. Aż chce się z nimi przebywać, z nimi jeść i dla nich gotować. 

Kiedy dowiedziałam się, że ona też gotuje, że się na tym zna to uznałam zbyt banalne podać jej tylko makaron z tylko wędzonym łososiem i tylko szalotką i natką pietruszki. Żałowałam, że nie przygotowałam się bardziej. Łatwo jest zrobić wrażenie gotując dla kogoś kto niewiele w kuchni potrafi bądź nie ma świadomości. Gotując jednak dla osoby, która ma z tym do czynienia nawet proste danie potrafi nie wyjść, makaron się rozgotować a sos zważyć. Chyba nawet stresowałam się jej opinią. Jedak powtarzam to zawsze i powtarzać będę. Proste dania zawsze się obronią kiedy są gotowane z serca, dla bliskich. 

Fajnie Marta, że Ciebie poznałam. Że teraz będziemy wymieniać kulinarne doświadczenia, że nasze rozmowy staną się inspirujące. Że będziemy wspólnie od teraz jeść ciekawe rzeczy. Dawno nie poznałam takiego kogoś, z kim jedzenie i rozmowa o tym może być tak dla mnie kreatywne. 

Składniki (2 porcje):

  • 80- 100 gram makaronu Linguine 
  • masło do smażenia 
  • szalotka 
  • 100 gram łososia wędzonego 
  • 1 szklanka śmietany 30%
  • pęczek natki pietruszki 
  • szklanka groszku cukrowego 
  • sól, pieprz
Makaron ugotuj w osolonej wodzie zgodnie z przepisem umieszczonym na opakowaniu. Na maśle podsmaż szalotkę do zarumienienia. Dodaj groszek cukrowy i smaż składniki dwie minuty. Dodaj posiekanego łososia wędzonego. Smaż składniki minutę i wlej śmietanę. Zredukuj ją do momentu uzyskania gęstego sosu (około 4-5 minut) a następnie dopraw według uznania, na pewno pieprzem i odrobiną soli. Nie przesadź z jej ilością bo łosoś sam w sobie już odda swój słony smak do sosu. Na koniec dodaj posiekaną drobno natkę pietruszki. Odcedzony makaron wymieszaj z sosem i podaj. Wierzch możesz posypać parmezanem i natką pietruszki. 

Smacznego, Klaudia!







przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:21 0
Podziel się!
Etykiety:
Makaron, Obiad, Ryba
Nowsze posty
Starsze posty

13:23

Schab w sosie kurkowym z czarnym ryżem



Ostatnia godzina podróży, nadrabiam zaległości, przeglądam zdjęcia i zdaję sobie sprawę z tego, że całe morze jest tych, które czekają na upublicznienie. Nie wiem nawet od czego zacząć. Czy może wrzucić Wam zdjęcia pomidorów malinowych z oliwą i kozim serem, na które sezon właśnie się kończy czy może te z figą sprzed tygodnia, bo nim znajdę czas na opublikowanie to będzie Boże Narodzenie. Ostatnio dużo gotuję i czuję się szczęśliwa z tego powodu ale też dużo jem i moje ulubione jeansy nie są szczęśliwe tak jak ja, bo zdecydowanie lepiej leżą w szafie niż na mnie. Dziwna sprawa, chociaż jako dietetyk niestety muszę stwierdzić, że wiem jakim cudem to się stało i to wcale nie żaden cud a prosta matematyka. 

Postanowione. Schab w grzybach na czarnym ryżu kłaniać się dziś Wam będzie. O każdym daniu mam wiele do powiedzenia bo żadne nie wzięło się z przypadku i każde obarczone jest jakąś historią a to szczególną. Pamiętam ten dzień bo chciałam tym daniem nakarmić kogoś wtedy mi bliższego. I jak to bywa w momencie kiedy gotujesz bardziej sercem niż dłońmi – wyszło smacznie. Gotowanie dla bliskich, dalszych, dla ludzi ma to do siebie, że jeśli włożysz w to odrobinę serduszka to nie ma możliwości by cokolwiek mogło nie wyjść. 

Składniki (na 2 porcje):

·     300 gram schabu 
·     200 gram kurek lub innych świeżych grzybów 
·     1/3 szklanki suszonych grzybów 
·     150 ml śmietany 
·     1 szalotka 
·     1 ząbek czosnku 
·     lampka białego wina 
·     1 łyżka masła 
·     sól, pieprz, majeranek, gałązka świeżego rozmarynu 

Dodatkowo:
·     1 szklanka czarnego ryżu 
·     1 lampka białego wina 
·     posiekane świeże oregano 
·     cebula 
·     masło 
·     300 gram pomidorków koktajlowych 

Suszone grzyby zalej ½ szklanki wrzątku. Odstaw na 30 minut. Schab pokrój na cienkie plastry, dopraw solą, pieprzem i majerankiem. Podsmaż na maśle z dodatkiem świeżego rozmarynu po dwie minuty z każdej strony. Ściągnij mięso z patelni, podsmaż na niej szalotkę i czosnek. Wyciągnij rozmaryn. Dodaj świeże oraz suszone grzyby, wlej wino i gotuj sos 10-12 minut. Dopraw solą i pieprzem. Wlej śmietanę, zanurz w sosie schab i gotuj całość jeszcze 8- 10 minut na wolnym ogniu. 

Ugotuj czarny ryż w niewielkiej ilości wody. Najlepiej szklankę ryżu gotuj na wolnym ogniu w dwóch szklankach wody lub bulionu. Potrwać to może nawet 30 minut, nie zrażaj się. Na maśle podsmaż cebulkę, dodaj oregano, pokrojone pomidorki i ryż. Wlej wino i zredukuj je zupełnie. Dopraw ryż solą i pieprzem. 

Podaj porcję schabu z sosem na porcji ryżu. 


Smacznego, Klaudia!





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 13:23 0
Podziel się!
Etykiety:
Kurki, Obiad, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

15:17

Chałka z figą, mascarpone, szynką parmeńską i balsamico


Są takie dania, które mogą uchodzić za smaczne śniadanie ale i dobrą przystawkę lub przekąskę w trakcie spotkania ze znajomymi. Tak właśnie ma się sprawa z grzankami z figą, szynką parmeńską, serrano lub prosciutto crudo, mascarpone, balsamico i pomidorkami. To bardziej taka zajawka i pomysł niż przepis bo jego wykonanie jest banalnie proste. Jednak niech nie zwiedzie Was prostota tego posiłku bo diabeł tkwi w szczegółach a w tym wypadku w dobrej jakości składnikach. Dobra chałka z piekarni lub nieświeża brioszka, kremowy ser i dobrej jakości dojrzewająca wędlina oraz słodycz fig (dobry Boże, jak żałuje, że nie mogę zjeść znów tych chorwackich) to takie małe puzzle które złożone w jedną całość smakują tutaj wyśmienicie. Oczywiście na noc by się zdały wszystkie elementy bez odpowiedniej oprawy czyli gęstego sosu balsamicznego, zarówno słodkiego, jak i kwaśnego. 


  • Brioszkę lub chałkę pokrój w plastry o grubości 1,5 - 2 cm i tostuj na suchej patelni po minucie z każdej strony. 
  • Dodaj łyżkę masła lub dwie i smaż z jednej strony na chrupko. 
  • Wierzch każdej kromki posmaruj mascarpone. 
  • Nałóż szynkę, figę i pomidorki. 
  • Udekoruj listkami tajskiej bazylii i polej sosem balsamicznym. 
Smacznego, Klaudia!









przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:17 0
Podziel się!
Etykiety:
Przystawka, Sylwester i inne przyjęcia, Śniadanie
Nowsze posty
Starsze posty

12:08

Sałatka z malinami, fetą i cukinią

Teraz, kiedy moja noga leżakuje w gipsowej formie muszę jeszcze bardziej zwracać uwagę na to co trafia do mojego żołądka. Przy aktywności fizycznej równej zero moje zapotrzebowanie kaloryczne jest równe podstawowej przemianie materii. To nie są najlepsze informacje. Jeszcze baczniej muszę pilnować tego co kładę na swój talerz.Jednak nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło. Wracam do moich ulubionych sałatek i zup. Żeby było lekko, fit i dietetycznie. I co bym nie utyła milion kilogramów w ciągu najbliższych tygodni, kilku.. 

Dzisiaj lekka, chrupiąca sałatka z malinami, winogronem, arbuzem i fetą. Miętą, cukinią i balsamicznym sosem. Taka co jeszcze pachnie latem chociaż już jest jesień. 

Składniki pokrój, ułóż na talerzu i polej dressingiem. 
  • cukinia pokrojona w plastry 
  • kawałek sera feta
  • maliny 
  • arbuz
  • roszponka
  • sos balsamiczny 
Smacznego, Klaudia!









przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 12:08 0
Podziel się!
Etykiety:
Lunch Box, Sałatki
Nowsze posty
Starsze posty

19:18

Polędwiczka w piernikowej panierce, sosie piernikowym na orzechowo- limonkowym puree z batata




Gotowanie jest zupełnie inne kiedy gotujesz z miłości do najbliższych Ci osób. Dasz wiarę?


Składniki (2-3 porcje)

  • 1 polędwica wieprzowa
  • sól, pieprz
  • 3 pierniki z miodem Kopernik Toruń 
  • tymianek 
  • olej rzepakowy do smażenia 


Sos piernikowy:

  • 2 pokruszone pierniki Kopernik Toruń
  • 3/4 szklanki śmietany 30%
  • 3/4 szklanki bulionu drobiowego lub wołowego 
  • sól, pieprz, tymianek 


Puree z batata

  • 1 średni batat (700 gram)
  • 1 łyżka masła orzechowego 
  • skórka otarta z połowy limonki 
  • sok z ćwiartki limonki 
  • sól 


Marynowana cukinia:

  • 1 mała cukinia 
  • litr wody 
  • 1/4 szklanki octu 
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka soli 
  • 2-3 liście laurowe
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego 
  • 1 gwiazda anyżu 


Dodatkowo:
- puder z piernika
- maliny
- świeży tymianek
- ocet balsamiczny

Polędwiczkę wieprzową dopraw solą, pieprzem i tymiankiem. Wszystkie pierniki utrzyj w moździerzu na puder. 1/3 przygotowanego pudru wsyp na talerz i panieruj w nim polędwicę. Smaż na patelni na mocno rozgrzanym oleju rzepakowym po minucie lub dwie z każdej strony. Przełóż usmażoną polędwiczkę do naczynia żaroodpornego i piecz w piekarniku nagrzanym do 170 stopni jeszcze 10 minut. Następnie odstaw polędwiczkę by "odpoczęła".

Batata ugotuj do miękkości, odcedź. Dodaj masło orzechowe, sok i skórkę z limonki. Zblenduj na gładkie puree.

Na patelni upraż 1/3 utartych pierników. Wlej śmietanę, dodaj bulion i gotuj sos. Dopraw solą i tymiankiem świeżym. Sos zblenduj na gładką masę.

Wodę ugotuj z octem, cukrem, solą i przyprawami. Cukinię obierz, pokrój w drobną kostkę. Zalej zalewą i odstaw na kilkanaście minut lub dni.

Polędwiczkę pokrój w plastry. Na talerzu połóż porcję puree z batata. Wlej sos. Ułóż polędwiczkę oraz marynowaną cukinię. Wierzch posyp pozostałym pudrem z piernika. Ułóż maliny. Obok malin zrób kleksy z octu balsamicznego. Wierzch dania udekoruj świeżym tymiankiem.

Smacznego, Klaudia. 








przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 19:18 0
Podziel się!
Etykiety:
Obiad, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

17:19

Krem piernikowy mascarpone





Ten przepis zrodził się w mojej głowie z dwóch powodów - po pierwsze chciałam wziąć udział w konkursie, a danie to miało pomóc mi w wygranej. A po drugie odwiedziła mnie bardzo ważna osoba i postanowiłam stworzyć dla niej wyjątkowe danie. W ten sposób na talerzu zrodziło się coś z miłości i przyjaźni. Z miłości do gotowania i z prawdziwej przyjaźni. Lubię rozpieszczać bliskie mi osoby, a jedną z takich osób jest właśnie moja przyjaciółka. Czasami proste czyny wyrażają więcej niż najpiękniejsze słowa. Spróbujcie ;)    


Składniki (na 2 porcje)

  • 200 gram mascarpone 
  • 4 pierniki serca piernikowe w deserowej czekoladzie "Kopernik Toruń"
  • kilka ziarenek kardamonu 
  • skórka otarta z 1 limonki 
  • 2 łyżki miodu 
  • 2 figi 
  • 1 łyżka balsamico 
  • maliny 
  • kilka pierników "Kopernik Toruń" 


W moździerzu ucieram kardamon na pył, dodaję pierniki i również ucieram na puder. Dodaję mascarpone oraz miód i skórkę z limonki. Mieszam dokładnie krem, który przekładam do miski. Po umyciu i osuszeniu w tym samym moździerzu ucieram kilka pierników na puder, który suszę 5 minut na pergaminie w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 
Na patelni rozgrzewam łyżkę miodu i karmelizuję na nim figi z dodatkiem balsamico przez dwie minuty. Na talerzu kładę porcję kremu, dodaję figi, maliny a wierzch posypuję pudrem. Całość dekoruję miętą. 

Smacznego, Klaudia!













przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 17:19 0
Podziel się!
Etykiety:
Na słodko, Wigilia i Święta
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Wyświetl wersję na komórki
Subskrybuj: Posty (Atom)

Znajdź coś dla siebie

Coś pysznego

Tost francuski z pastą krewetkową i kiełkami groszku

Wasze ulubione w tym miesiącu

  • Ogórki małosolne delikatnie cytyrnowe
  • Bułeczki BAO z szarpanym kurczakiem w maśle orzechowym
  • Pieczone pierogi z nadzieniem chili con carne w wersji wege
  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
  • Domowa masa makowa bez cukru, masła i bez użycia maszynki do mielenia
  • Pomidorowy makaron z kalmarami i natką pietruszki
  • Sałatka z brzoskwinią, buraczkiem i awokado
  • Opowiem Wam jak ja gotuję rosół!

Najczęściej klikane

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
    Mam dla Was super przepis na mini serniczki na zimno! Nie jestem fanką tego typu serników jednak ten wyszedł wprost genialny! Delikatni...
  • Banoffee pie czyli ciasto bez pieczenia
    Banoffee pie czyli esencja samej słodyczy, nazwa pochodzi od połączenia słów Banana i Toffee . Z dostępnych informac...
  • Czekoladowy tort z chrupiącą praliną
    Tak, to zdecydowanie jeden z lepszych tortów jakie przygotowałam. Specjalnie na urodziny mojego kochanego (nieznośnego) brata. Tort z najl...

cofnijmy się w czasie

  • ▼  2026 (4)
    • ▼  kwietnia (4)
      • Sałatka z kurczakiem i orzeszkami ziemnymi
      • Prosty omlet wysokobiałkowy
      • Proteinowy serniczek z jabłkiem
      • Proste ciasteczka pistacjowe bez cukru
  • ►  2025 (7)
    • ►  października (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2024 (8)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (4)
  • ►  2023 (14)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (7)
    • ►  maja (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2022 (27)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
  • ►  2020 (24)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (51)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (6)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (91)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2017 (211)
    • ►  grudnia (17)
    • ►  listopada (14)
    • ►  października (19)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (14)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2016 (256)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (9)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (18)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (14)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (27)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (30)
  • ►  2015 (269)
    • ►  grudnia (38)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (31)
    • ►  września (30)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (37)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (189)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (17)
    • ►  października (33)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (36)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (5)

mango papaja

WITAJ NA MANGO PAPAJA

Od zawsze kocham gotować. Nie wiem czy większą frajdę sprawia mi wymyślanie przepisów, samo przyrządzanie dań czy może uwiecznianie ich na zdjęciach?
Nie potrafię się zdecydować, dlatego tym wszystkim dzielę się z Wami tutaj, w moim mango - papajowym świecie.

Mango - papaja stała się moim sposobem na życie, jest nim już od 2014 roku, kiedy to pierwszy raz dodałam przepis.

Doceńcie to miejsce, szanujcie, inspirujcie się, rozgośćcie. Dla mnie to mój dom.

Zapraszam Was do niego z całego serca.

Klaudia!

polub mnie

Ulubione działy

Fit Warzywa Śniadanie Obiad Wigilia i Święta Ryba Wieprzowina Kasza kuchnia włoska Zupy kuchnia polska Makaron Dynia Lunch Box Pieczywo Bezglutenowe Sylwester i inne przyjęcia Przystawka owoce morza Granola Wołowina Jednogarnkowe Pasty kanapkowe Muffiny i babeczki Owsianka wege obiad Szarlotki i ciasta z jabłkami Porady dietetyka
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Mango Papaja. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.