- garść mixu sałat
- mały gotowany lub pieczony buraczek
- 1/2 awokado
- kawałek sera feta
- łyżka pestek dyni
- 1 mała brzoskwinia
- odrobina sosu balsamicznego
- garść mix sałat
- 1 kula sera burrata
- 1 figa
- 150 g malin
- 1/2 awokado
- garść pistacji niesolonych
- sos balsamico
- 3/4 szklanki zakwasu żytniego w temperaturze pokojowej
- 150 g mąki żytniej
- 200 ml ciepłej wody
- łyżeczka soli
- 300 g mąki z czerwonej soczewicy
- 100 g mąki żytniej
- 320 ml ciepłej wody
- około 15 wędzonych suszonych śliwek
- 1/3 szklanki nasion słonecznika
- 3 łyżki siemienia lnianego
- 3 łyżki płatków owsianych
- 2 łyżki kaszy manny
- 1/2 opakowania jogurtu migdałowo - kokosowego (Biedronka <3)
- 1/2 szklanki wrzątku
- syrop klonowy
- garść orzechów nerkowca
- winogrona
- 1 figa
- 3 jaja
- 50g migdałów w płatkach
- 2 średnie gruszki
- szczypta soli
- 150g ksylitolu
- 100 ml oleju rzepakowego
- 100g mąki migdałowej
- 150g mąki pszennej
- 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- garść mix sałat
- 1 burak gotowany
- 1 figa
- 200 g wątróbki drobiowej
- szczypta soli, pieprzu, olej rzepakowy, 2 łyżki syropu malinowego, łyżka mąki pszennej
- dressing: łyżka oliwy cytrynowej, szczypta soli i pieprzu, łyżka syropu malinowego, skórka otarta z połowy cytryny
- szczypiorek
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 kg marchwi
- 250 g ziemniaków
- około litr bulionu
- 100 ml śmietany 30%
- 50 g masła orzechowego
- sól do smaku
- 30 ml oliwy cytrynowej
- po 1/3 łyżeczki kurkumy, kardamonu, pieprzu
- dekoracja: rukola, posiekane migdały, oliwa cytrynowa
- 1 banan
- 4 łyżki płatków owsianych
- 30 g chałwy
- 200 ml mleka
- łyżka syropu klonowego
- 2 łyżki ziarenek granatu
- 2 piersi kurczaka
- masło do smażenia
- sól, pieprz, suszona kolendra
- jedna cytryna
- 1/2 szklanki ryżu Arborio
- szalotka
- parmezan - 50 g startego drobno
- lampka białego wina
- bulion 2 szklanki
- cukinia 1 sztuka
- 1/2 pęczka szparag, około 8-10 sztuk
- garść świeżej kolendry
- makaron penne lub takie duże świderki jak u mnie, około 120 g
- śmietana lub mleczko kokosowe 100 ml
- pęczek kopru
- oliwa cytrynowa do smażenia
- ząbek czosnku
- 200 g pomidorków koktajlowych
- 1/2 pęczka szparagów
- opakowanie tofu (u mnie bazyliowe)
- 1 mała cukinia
- 1 zero waste banan
- 1 mały jogurt
- 1 jajo
- 2 czubate łyżki mąki pszennej
- duża szczypta cynamonu
- 1/2 jabłka
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki sody
- 1 łyżka mleka
- olej do smażenia
- syrop klonowy i ulubione owoce do podania
- 1 kg pomidorów, ja wymieszałam pomidorki koktajlowe z pomidorami malinowymi, tutaj zasada, że im bardziej dojrzałe i słodkie, tym lepiej
- 2 cebula
- 5 ząbków czosnku
- 4 łyżki serka do smarowania typu Almette
- natka pietruszki s
- szczypta soli, pieprzu i chili
- łyżka cukru
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 300 g piersi z indyka plus łyżka oliwy z oliwek, po szczypcie soli i pieprzu
- 200 g makaronu
- parmezan do smaku (ile lubicie)
- 2 banany
- 100 ml mleka
- 2 łyżki masła lub oleju kokosowego
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżka przyprawy piernikowej lub cynamonu
- 1 jajko
- szklanka mąki orkiszowej jasnej
- łyżka miodu
- lukier: 1/4 szklanki ksylitolu plus sok z cytryny, do dekoracji ewentualnie posiekane orzechy
Sezon na grzyby leśne rozpoczął się w pełni, co potwierdziliśmy wczoraj naszymi przypadkowymi zbiorami z prawdziwków, zajączków i maślaków. Tym samym dodaję dla Was przepis z mojego archiwum karty pamięci, który wykonałam właśnie zużywając zeszłoroczne zbiory mojego taty. Ja uwielbiam spacerować po lesie w poszukiwaniu grzybów, kojarzy mi się to z dzieciństwem, kiedy to mama zaraz po szkole zabierała mnie i braci do pobliskiego lasu właśnie po to, aby szukać grzybów a my z moim rodzeństwem wymyślaliśmy rozmaite historie na temat strasznych stworów z lasu i ścigaliśmy się w tym, kto zbierze więcej grzybów.
Składniki (2 porcje):
- 100 g suchej kaszy pęczak
- 50 g masła
- szalotka
- ząbek czosnku
- 4 suszone pomidory
- 300 g grzybów leśnych
- 50 g parmezanu
- szklanka białego wina
- pęczek natki pietruszki
- 500 ml bulionu
- szczypta soli i pieprzu
Jednak pisanie o kuchni gruzińskiej to sama przyjemność. Moje zainteresowanie nią sięga ostatniej dekady i już od dawna szukałam, testowałam i smakowałam kuchni kaukazu. Pamiętam jak zachwycałam się pierwszymi chaczapuri, kubdari i chinkali. Teraz piekarnie gruzińskie są niemal na każdym rogu a restauracji gruzińskich narosło, jak grzybów po deszczu. I dobrze, gdyż kuchnię gruzińską uważam za jedną ze smaczniejszych.
Chaczapuri rodzajów jest minimum siedem, w zależności od regionu w Gruzji przygotowuje się je na różne sposoby i z różnych składników. Chociaż ja bym ujęła to inaczej - co gruziński dom, to inne chaczapuri. Ja od zawsze kochałam chaczapuri adżarskie, z pysznym ciągnącym i lekko słonym serem i obowiązkowo płynnym żółtkiem. Gruziński ser niełatwo kupić, ale mam dla Was fajny zamiennik, który cudnie imituje nam odpowiedni smak, czyli połączenie zmiksowanego sera feta z serem mozzarella. Musicie wypróbować.
Składniki na 2 porcje:
- 100 ml letniej wody
- opakowanie suchych drożdży
- 100 g jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka cukru
- 300 g mąki pszennej
- pół łyżeczki soli
- 20 ml oliwy z oliwek
- 100 g sera feta
- 100 g sera mozzarella
- 2 jajka
- natka pietruszki
Smacznego, Klaudia!
- 250 ml mleka
- 30 g świeżych drożdży
- 100 g cukru
- 500 g mąki pszennej plus dodatkowa ilość do oprószenia blatu
- 2 żółtka
- 80 g masła, mikkiego
- szczypta soli
- łyżka oleju do natłuszczenia miski
- 300 g jagód
- 3 łyżki cukru
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 5 łyżek mąki
- 5 łyżek cukru
- 4 łyżki masła
- jedno jajko roztrzepane
- cukier puder do posypania wierzchu




















































