Mango Papaja

Strony

  • PRZEPISY
  • Kontakt i współpraca

14:59

Roladki ze schabu i suszonej śliwki




Składniki (na około 6-7 roladek):
  • pół kilograma schabu 
  • 150 gram suszonych śliwek
  • sól
  • pieprz
  • pół papryczki jalapeno 
  • jedna mała szalotka 
  • szklanka bulionu
Schab kroimy w plastry i rozbijamy tłuczkiem. Doprawiamy solą i pieprzem, układamy na każdym plastrze po 3-4 suszone śliwki i zawijamy w ruloniki. Gotowe ruloniki układamy w naczyniu żaroodpornym. Dodajemy pokrojono drobną papryczkę jalapeno oraz szalotkę. Zalewamy całość bulionem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni na 40 minut. W tym czasie bulion w większości powinien wyparować a mięso powinno stać się dość kruche. Teraz czas na zwiększenie temperatury do 200 stopni. Mięso pieczemy 10-15 minut, obracamy co jakiś czas. Powinno nabrać koloru i mieć chrupiącą skórkę. Smacznego!






przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:59 0
Podziel się!
Etykiety:
Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

14:51

Sałata rzymska z granatem, oliwkami, papryką i czerwoną cebulą


Taką sałatkę podałam ostatnio do obiadu. Była pyszna! Nieco inna niż tradycyjne surówki do których jesteśmy przyzwyczajeni. Uwielbiam takie smaki.Granat, który jest nieco słodki a zarazem kwaśny, nadaje tej sałatce wyjątkowego smaku. Nie potrzeba nawet jakiegoś specjalnego dressingu... wystarczy pikantna oliwa, sól i ocet winny. I tyle. A smak powala!

Składniki:

  • pół główki sałaty rzymskiej 
  • połowa granata 
  • 5 czarnych oliwek
  • ćwierć czerwonej cebuli 
  • pół zielonej papryki
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek (u mnie pikantna)
  • łyżka octu winnego
  • odrobina soli 

Sałatę myjemy u rwiemy na małe kawałki. Połówkę granata uderzamy mocno od strony skóry tłuczkiem lub innym ciężkim narzędziem- małe ziarenka granata powinny same wypadać bez większego wysiłku z naszej strony. Paprykę kroimy w drobną kostkę, oliwki w krążki, cebulę w piórka. Wszystko kładziemy na sałacie. Z pikantnej oliwy z oliwek, octu i soli robimy prosty dressing i polewamy nim sałatkę. Smacznego!



przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:51 0
Podziel się!
Etykiety:
Sałatki, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

12:31

Kapuśniak z passatą pomidorową i ziemniakami

 

Najbardziej mi smakuje kapuśniak z młodej kapusty, jakoś średnio przepadam za kiszoną. Z dodatkiem passaty pomidorowej w ogóle smakuje niesamowicie! A dodatek ziemniaków powoduje, że zupa staje się bardziej treściwa. Szczerze polecam!

Składniki:
  • 1/3 główki młodej kapusty
  • 250 ml passaty pomidorowej
  • 2 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/3 młodego selera
  • 1/2 cebulki 
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 i 1/2 litra bulionu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz
  • 1 łyżka cukru (ja zastąpiłam łyżką miodu z racji diety) 
  • świeży tymianek
Do gotującego się bulionu wrzucamy obrane i pokrojone w plasterki marchewki, pietruszkę i seler. Gotujemy całość 10 minut. W tym czasie obieramy ziemniaki i kroimy w kostkę. Również dodajemy do bulionu. Kapustę szatkujemy dość drobno i dodajemy do garnka z zupą, całość gotujemy około 20-25 minut. W tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy pokrojone, w bardzo drobną kostkę, cebulę i czosnek. Smażymy 2-3 minuty i dodajemy passatę pomidorową. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Dokładnie mieszamy. Gdy warzywa w zupie będą już miękkie dodajemy passatę pomidorową z cebulką i czosnkiem. Gotujemy jeszcze kilka minut, doprawiamy obficie pieprzem i ewentualnie odrobiną soli do smaku. Zupa jest gotowa, podajemy posypaną świeżym tymiankiem. 


 
 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 12:31 0
Podziel się!
Etykiety:
kuchnia polska, Warzywa, Zupy
Nowsze posty
Starsze posty

15:02

Grillowana grzanka z mozzarellą, suszonymi pomidorami i czarnymi oliwkami


Kochani, zapraszam do polubienia mojego funpage MANGO PAPAJA na facebooku: [klik] ! :)


Składniki (na jedną grzankę):

  • jedna kromka chleba- u mnie żytni 
  • jeden suszony pomidor
  • dwa plastry sera mozzarella
  • łyżeczka pikantnej oliwy z oliwek 
  • 3 czarne oliwki
  • świeże oregano 
  • łyżeczka oliwy z oliwek o posmaku oregano 
Patelnię grillową rozgrzewamy. Smarujemy ją pikantną oliwą z oliwek (można pędzlem lub zwykłym ręcznikiem papierowym, tak by nie było jej zbyt dużo). Na rozgrzanej patelni układamy kromkę pieczywa. I grillujemy z każdej strony przez kilka minut- tak długo aż powstaną charakterystyczne, ciemne paski. Na każdą kromkę kładziemy po dwa plastry mozzarelli, jednego suszonego pomidora pokrojonego w paski i pokrojone w plasterki oliwki. Na końcu dekorujemy świeżym oregano i polewamy delikatnie oliwą z oliwek o posmaku oregano. Pyszne! Nie trzeba doprawiać ani solą, ani pieprzem gdyż wszystkie smaki idealnie się uzupełniają. Smacznego!



przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:02 1
Podziel się!
Etykiety:
Kanapki, kuchnia włoska
Nowsze posty
Starsze posty

14:37

Sałatka z jajem, oliwkami, rzodkiewką i miodowo- musztardowym dressingiem




Kolejne śniadanie i kolejna sałata. Ta chyba smakuje mi najbardziej ze wszystkich. Wydaje mi się, że zawdzięcza ona swój niesamowity smak wspaniałemu dressingowi. Warto ją zrobić, to szybki i zdrowy pomysł na śniadanie lub kolację!

Składniki (na dwie porcje, ha!):
  • garść rukoli
  • 3 jaja ugotowane na twardo
  • 6 rzodkiewek
  • garść czarnych oliwek bez pestek
  • 1/4 ogórka zielonego, pozbawionego skórki i nasion
  • 1/3 białej papryki
  • 100 gram sera feta
  • świeże oregano
  • łyżka musztardy dijon
  • łyżka miodu
  • sól
  • pieprz
  • 4 łyżki oliwy z oliwek (u mnie pikantna, którą zrobiłam sama)
Rukolę myjemy i kładziemy na talerz, jest to nasza baza. Jaja gotujemy na twardo (u mnie to 6-7 minut). Rzodkiewki kroimy w plasterki, ogórka siekamy, paprykę kroimy w kostkę. Wszystko układamy na rukoli. Oliwki kroimy w plasterki (wychodzą piękne krążki!). Również układamy na talerzu. Ser feta kroimy w kostkę. Zostały jeszcze tylko jaja- kroimy je na pół bądź w ćwiartki. One również lądują na talerzu. Teraz dressing: musztardę, miód, szczyptę soli i pieprzu dokładnie mieszamy. Teraz wlewamy powoli oliwę i mieszamy trzepaczką. Powstanie nam piękny, błyszczący sos. Polewamy nim nasze warzywa i ugotowane jaja. Na końcu warto dodać świeże oregano, nadaje niesamowity posmak. To tyle, smacznego!






przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:37 0
Podziel się!
Etykiety:
Sałatki, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

19:25

Rukola z suszonymi pomidorami, oliwkami i mozzarellą



Sałatki ciąg dalszy.

Składniki (na dwie porcje):

  • garść rukoli 
  • 7 suszonych pomidorów
  • pół kuli mozzarelli
  • pół słoiczka czarnych oliwek
  • 2-3 łyżki oleju z suszonych pomidorów 
  • łyżka octu winnego 
  • łyżka miodu 
  • sól 
  • pieprz
  • świeże oregano
Ocet winny, miód i olej z suszonych pomidorów dokładnie mieszamy, Doprawiamy solą i pieprzem. Rukolę myjemy i wkładamy na dno miseczek. Suszone pomidory kroimy w paski i wkładamy do miseczek. Oliwki kroimy na pół, mozzarellę w kostkę i również wkładamy do miseczek. Polewamy wszystko dressingiem z oleju, miodu i octu. Na koniec dodajemy świeże oregano. Smacznego



przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 19:25 0
Podziel się!
Etykiety:
kuchnia włoska, Sałatki, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

13:14

Udka w glazurze miodowo-musztardowej z ananasem i czosnkiem


Smak słodko-pikantnego kurczaka nie jest mi obcy i bardzo go lubię. Dlatego właśnie zdecydowałam się na połączenie udek kurczaka z ananasem i czosnkiem. To proste danie, które robi się samo.
 

Składniki:

  • 5 udek 
  • 2 łyżki musztardy dijon
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (ja użyłam pikantnej z chili)
  • 2 łyżki miodu
  • sól
  • pieprz
  • chili w płatkach
  • 2 plastry ananasa z puszki lub kawalek świeżego
  • 3 ząbki czosnku w łupinach
  • 4 łyżki syropu z puszki ananasa lub bulionu/wody 
Udka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy oliwę z oliwek z musztardą, miodem oraz chili w płatkach i syropem z puszki ananasa. Udka dokładnie nacieramy glazurą z każdej strony i odstawiamy na noc do lodówki (lub kilka godzin). Po tym czasie udka wraz z marynatą umieszczamy w rękawie do pieczenia, dodajemy pokrojonego ananasa i czosnek. Tak przygotowane udka wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 45 minut. Podajemy od razu z ulubionymi dodatkami. Ja podałam z odsmażonymi na maśle kluskami.

Smacznego, Klaudia.

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 13:14 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób
Nowsze posty
Starsze posty

17:33

Sałata z rukolą, bobem, fetą i jajem

 

To moje kolejne podejście do odchudzania, a właściwie do DIETY CUD. Cud jak schudnę! Mimo wszystko tym razem jestem znacznie bardziej wytrwała niż poprzednio- za dwa tygodnie mam się opalać na plaży w bikini, więc nic się samo nie zrobi. W związku z tym mam nadzieję, że na moim blogu w najbliższym czasie (przynajmniej przez dwa tygodnie hihi) będą gościły same, w miarę moich możliwości, fit dania. I oto jedno z nich, sałatka bogata w same witaminy a przy tym niesamowicie sycąca. Lubię bób, rukolę i fetę. Oddzielnie nie jestem ich jakąś mega fanką jednak w takim zestawieniu smakowały super! Polecam!!

Składniki (na dwie osoby):

  • duża garść rukoli 
  • 3 jaja
  • pół ogórka szklarniowego 
  • 300-400 gram ugotowanego bobu, bez skórki 
  • pół pomidora
  • 100 gram sera feta
  • pół zielonej papryki
  • łyżka majonezu LIGHT! 
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego 0%
  • drobno posiekany ząbek czosnku
  • świeże zioła: koperek, oregano i tymianek 
  • sól
  • pieprz
Bób gotujemy w nieosolonej wodzie (solimy wodę dopiero pod sam koniec gotowania!). Paprykę kroimy w paski, ogórka w plasterki, fetę w kostkę a jaja gotujemy na półtwardo (u mnie to takie 6 i pół minuty od momentu zagotowania się wody, ale wiadomo każdy ma swój jakiś tam wyznacznik) i kroimy w ćwiartki. Pomidora również kroimy w ćwiartki. Jogurt naturalny mieszamy z majonezem, dodajemy drobno posiekany ząbek czosnku oraz koperek. Doprawiamy solą i pieprzem (nie przesadzamy z solą bo w sałatce znajduje się również feta). Na talerzu układamy: rukolę, ogórka, paprykę, ugotowany i obrany bób, ser feta, pomidory i jajka. Na końcu polewamy wszystko sosem czosnkowym. Posypujemy świeżymi ziołami do smaku. Gotowe! 

 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 17:33 0
Podziel się!
Etykiety:
Sałatki, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

11:44

Sznycel z kurczaka z sadzonym jajem, pyrą i kalafior z bułką tartą czyli trochę po poznańsku.




Zainspirowana pewnym ciekawym blogiem, którego autor najwyraźniej pochodzi z Poznania, postanowiłam zrobić taki obiad. Każdy składniki doskonale zna, wystarczy tylko poskładać je w całość. Pyszny, niedzielny obiad. My uwielbiamy!

Składniki (na 3 porcje):

  • 500 gram piersi z kurczaka
  • bułka tarta 
  • 5 jaj
  • 8-9 niewielkich ziemniaków
  • kalafior
  • 100 gram masła
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • pieprz 
  • sól 
  • kilka łyżek mąki
  • świeży tymianek
Ziemniaki obieramy i gotujemy w całości, w osolonej wodzie, do miękkości. Kalafiora dzielimy na kilka części i gotujemy w nieosolonej wodzie przez 15-20 minut (solimy dopiero na koniec gotowania). W tym czasie robimy sznycle. Piersi kurczaka dzielimy na części, które rozbijamy, doprawiamy solą i pieprzem. Obtaczamy najpierw w mące, potem w jaju (roztrzepujemy dwa jaja), na końcu w bułce tartej. Smażymy na maśle (50 gram) i oliwie z oliwek (2 łyżki). Na drugiej patelni smażymy 3 jaja sadzone (około 3-4 minuty) na oliwie z oliwek, doprawiamy je solą i obficie pieprzem. Kilka łyżek bułki tartej smażymy na suchej patelni lub w garnku, cały czas mieszając, na średnim ogniu. Po kilku minutach, gdy bułka tarta zbrązowieje, dodajemy 50 gram masła i dokładnie mieszamy. 
Teraz składamy nasze danie w całość. Niewiele składników a jednak. Na talerzach układamy po sznyclu, na to kładziemy jajo sadzone (najlepiej żeby żółtko było płynne). Obok sznycla kładziemy po 2-3 ziemniaki, doprawiamy je jeszcze solą i świeżym tymiankiem. Teraz czas na kalafiora, na nim powinny znaleźć się masło i bułka tarta. To wszystko, smacznego. 



przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 11:44 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, kuchnia polska, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

10:42

Tagliatelle z kurczakiem i suszonymi pomidorami w sosie śmietanowym


Lubimy makarony, w każdej formie. Ta forma była bardzo udana i pyszna! Polecam.

Składniki:
  • makaron tagliatelle - u mnie jest to tagliatelle o smaku szpinaku, pomidorów i tradycyjnym, tym samym w trzech kolorach co dodaje dodatkowy efekt wizualny 
  • 300 gram piersi kurczaka
  • pół słoiczka pomidorów suszonych (około 100-120 gram)
  • dwie łyżki oleju z suszonych pomidorów (dodajemy dodatkowy posmak suszonych pomidorów)
  • ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz
  • chili w płatkach
  • 200 gram śmietany 30%
  • 150 ml białego wina wytrawnego
  • 50 ml bulionu (od bidy może być z kostki)
  • świeże zioła : oregano, tymianek, bazylia (u mnie fioletowa, bo zielona padła :))
  • 50 gram startego sera cheddar 
Pierś kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej z suszonych pomidorów. Wrzucamy na olej kurczaka, dodajemy drobno posiekany ząbek czosnku i doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy 3-4 minuty na średnim ogniu. Kroimy suszone pomidory w paski, również dodajemy do kurczaka. Wlewamy bulion, wino i gotujemy całość tak długo aż wyparuje 1/3 płynów. Doprawiamy szczyptą chili w płatkach. Dodajemy śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. W międzyczasie gotujemy makaron, według przepisu na opakowaniu. Na koniec gotowania sosu dodajemy świeże zioła. Gdy makaron się ugotuje, odcedzamy go (nie przelewamy zimną wodą!!) i ponownie wkładamy do pustego garnka, wlewamy nasz sos śmietanowy i dokładnie mieszamy całość. Podajemy ze startym serem cheddar. Smacznego! 








przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 10:42 2
Podziel się!
Etykiety:
Drób, kuchnia włoska, Makaron
Nowsze posty
Starsze posty

21:18

Jagodzianki z serem

 
Składniki (na 10-12 drożdżówek)

  • 150 ml letniego mleka
  • 30 gram masła
  • 50 gram cukru pudru + 3 łyżki do twarogu + 30 gram do lukru 
  • szczypta soli 
  • jedno jajo
  • 260 gram mąki pszennej
  • 10 gram suchych drożdży (20 gram świeżych drożdży- wtedy na początku trzeba zrobić rozczyn)
  • 150 gram twarogu półtłustego
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 100 gram jagód
  • 2 łyżki syropu klonowego (lub wody)
Do letniego mleka dodajemy rozpuszczone masło, cukier puder (50 gram), roztrzepane jajko i mieszamy. Mąkę pszenną mieszamy z suchymi drożdżami, dodajemy sól i mleko wymieszane z resztą składników. Mieszamy wszystko dokładnie, formujemy kulę i wkładamy do misy, posypanej mąką. Odstawiamy ciasto na 1,5-2 godziny do wyrośnięcia, do podwojenia objętości. Gdy ciasto wyrośnie wyrabiamy je jeszcze chwilę, należy rozwałkować ciasto na duży kwadrat. Twaróg mieszamy z jagodami, jogurtem greckim i cukrem pudrem (3 łyżki). Na rozwałkowane ciasto nakładamy serowo- jagodowy farsz i zwijamy ciasto w rulon. Kroimy w plastry o grubości 3-4 cm. Układamy w wysmarowanej blaszce do wyrośnięcia na pół godziny. Gotowe drożdżówki umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni i pieczemy przez 18- 20 minut. W tym czasie należy przygotować lukier: cukier puder mieszamy z syropem klonowym. Jeszcze ciepłe drożdżówki polewamy gotowym lukrem.

Smacznego, Klaudia.

 
przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 21:18 2
Podziel się!
Etykiety:
Ciasta drożdżowe i drożdżówki, Na słodko
Nowsze posty
Starsze posty

20:54

Placki z cukinii, sera cheddar i tzatziki



Składniki:

  • 2 małe cukinie 
  • 2 jaja
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • łyżka maślanki
  • szczypta soli 
  • szczypta pieprzu
  • pół ogórka
  • 2 łyżki jogurtu greckiego 
  • 100 gram sera cheddar
  • ząbek czosnku
  • olej rzepakowy
  • pietruszka/ koperek do ozdoby 
Cukinie ścieramy na tarce o dużych oczkach. Posypujemy solą i odstawiamy na godzinę na sitku, aby pozbyć się nadmiaru wody. Po tym czasie do startej cukinii dodajemy jaja, maślankę, mąkę. Doprawiamy pieprzem i dodajemy starty ser cheddar. Rozgrzewamy patelnię i smażymy małe placuszki na średnim ogniu, po 2-3 minuty z każdej strony. Ogórka obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy jogurt grecki, drobno posiekany lub wyciśnięty ząbek czosnku i doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek lub pietruszkę. Gotowe, smacznego!




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 20:54 2
Podziel się!
Etykiety:
Nasze inspiracje, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

21:20

Kurczak w sosie słodko- kwaśnym

 



Składniki:

  • 500 gram piersi kurczaka 
  • 5 plastrów ananasa z puszki
  • pół szklanki soku z puszki ananasa 
  • 1 czerwona papryka 
  • słoiczek pędów bambusa
  • 2 marchewki
  • 1 dymka ze szczypiorkiem 
  • papryczki chili
  • 2 cm imbiru
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 4 łyżki sosu teryiaki 
  • sok z połowy limonki
  • szczypta soli
  • 4 łyżki sosu słodkiego chili
  • pieprz
  • panierka/ tempura chińska do kurczaka
  • olej sezamowy
  • makaron sojowy lub chow mein + 1 łyżka sosu teriyaki + garść szczypiorku 
Do Woka wlewamy olej sezamowy. Siekamy drobno papryczkę chili i imbir. Wrzucamy na jeszcze zimny olej i czekamy aż się podsmaży i odda aromat. Dodajemy do tego posiekaną dymkę. Smażymy chwilę. Dodajemy obraną i pokrojoną w plastry marchewkę, pokrojoną w paski paprykę, pędy bambusa i kawałki ananasa. Smażymy całość przez kilka minut na dużym ogniu. Dodajemy sos sojowy, sos teryiaki, sosu słodkiego chili, sok z limonki i sok z puszki ananasa. Gotujemy tak długo aż połowa płynów wyparuje. Doprawiamy solą. W tym czasie kurczaka myjemy, suszymy i kroimy w paski. Doprawiamy solą i pieprzem, wkładamy do tempury (lub normalnej panierki) i smażymy na oleju sezamowym kilka minut. Usmażone kawałki kurczaka wrzucamy do Woka z warzywami. Dusimy całość jeszcze 5-6 minut, dodajemy szczypior i gotowe. Podajemy z makaronem. Makaron zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 5-10 minut aż zmięknie. Doprawiamy łyżką sosu teryiaki. Dodajemy szczypior i gotowe. Smacznego!!

 








przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 21:20 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, kuchnia chińska
Nowsze posty
Starsze posty

20:39

Bruschetta z pomidorami i serem cheddar


Taki to zrobiłam pyszny lunch dla mojego brata. Był zadowolony :)

Składniki:
  • 1 bagietka
  • dwa pomidory, obrane ze skórki i pozbawione pestek
  • jedna cebula dymka
  • odrobina szczypiorku
  • kilka listków bazylii
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 łyżki pikantnej oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz
  • 30 gram sera cheddar
Bagietkę kroimy w 1,5-2 cm plastry. Dwa ząbki czosnku drobno siekamy i mieszamy w moździerzu z oliwą z oliwek. Każdą grzankę smarujemy oliwą z czosnkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 7-8 minut. W tym czasie kroimy miąższ pomidorów w drobną kostkę, dodajemy drobno posiekaną cebulkę, czosnek, szczypiorek i bazylię. Doprawiamy pieprzem. Ser ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Połowę startego sera mieszamy z pomidorami a połowę układamy na gorących, upieczonych grzankach. Na grzanki nakładamy dodatkowo pomidory z cebulką i dodatkami. Wstawiamy ponownie bruschetty do piekarnika na 2-3 minuty. Przed podaniem doprawiamy bruschettę solą. Gotowe!






przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 20:39 0
Podziel się!
Etykiety:
Kanapki, kuchnia włoska, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

12:23

Tarta z kruchym spodem z Oreo, jagodami i kremem budyniowo-mascarpone



Wczoraj późnym wieczorem naszła mnie chęć na zrobienie czegoś słodkiego. Oczywiście całe szczęście taka tarta musi się chłodzić cały dzień więc posmakować ją mogłam dopiero rano. A co z tego wyszło sami widzicie. Pyszny, kruchy spód z ciasteczek Oreo, do tego krem budyniowy z mascarpone... i jagody. Tarta prosta, bez pieczenia, jednak wymaga dość długiego chłodzenia- najlepiej całą noc. Nie jest za słodka, jest chłodna, idealna na takie letnie dni. Spokojnie można się nią pochwalić znajomym, rodzicom, teściom.. myślę, że będą zachwyceni! 
Składniki:
  • 400 gram jagód
  • 200 gram ciasteczek Oreo
  • 150 gram masła
  • 1 budyń śmietankowy
  • 3 szklanki mleka
  • 2 jaja
  • 20 gram mąki pszennej
  • 50 gram cukru pudru
  • 250 gram serka mascarpone 
  • cukier puder, mięta.. do ozdoby 
Oreo miksujemy w blenderze na "piasek". Następnie dodajemy masło i ponownie miksujemy aż uzyskamy konsystencję mokrego piasku. Na wysmarowaną formę do tarty nakładamy masę z Oreo i porządnie przyciskamy łyżką do dna (szklanką lub ręką, czym się da). Zajmie to chwilę jednak jest to bardzo ważne by spód był spójny i dobrze się kroił. Wstawiamy spód tarty do lodówki na minimum 30 minut. W tym czasie możemy przygotować krem. Jajka miksujemy z cukrem pudrem. W garnku gotujemy 2 szklanki mleka. Do jaj dodajemy zawartość opakowania budyniu oraz mąkę i nadal miksujemy. Dodajemy szklankę mleka. Powstałą masę wlewamy do gotującego się mleka i dokładnie mieszamy. Gotujemy jeszcze przez 4-5 minut aż powstanie krem budyniowy o dość gęstej konsystencji. Krem odstawiamy do ostygnięcia. Jagody myjemy, przebieramy i wybieramy te najładniejsze i całe. Do kremu budyniowego dodajemy powoli serek mascarpone i dokładnie miksujemy całość. Wyciągamy spód tarty z lodówki, nakładamy na niego krem. Na krem nakładamy jagody i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny a najlepiej na całą noc. Smacznego!


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 12:23 5
Podziel się!
Etykiety:
Ciasta na kruchym spodzie, Na słodko, Walentynki
Nowsze posty
Starsze posty

10:41

Hamburgery, pieczone ziemniaczki i pyszny sos-czyli wieczór amerykański


wersja oryginalna

wersja fit 
Lubię te wieczory kiedy przychodzą do nas sąsiedzi, siadamy przy stole i wspólnie jemy pyszną kolację. Zawsze wtedy najpiękniej jak potrafię nakrywam stół, palą się świece a my zajadamy przygotowane potrawy. Wczoraj też był taki wieczór. I był to wieczór amerykański. Pyszne hamburgery wieprzowe, ziemniaki zapiekane z przyprawami i całkiem dobry sos, którego nie byłam do końca pewna, mimo to wszystkim smakował. Domowe hamburgery to już nie taki zwykły fast food. Może to być bardzo pyszne danie, polecam gorąco ten przepis!

Składniki (na 5 porcji):
  • 5 bułek do hamburgerów (u nas 4 + jedna z ziarnem), przekrojonych na pół
  • 5 plastrów sera cheddar 
  • 1 cebula, pokrojona w talarki + 1 pokrojona w bardzo drobną kosktę
  • 1 pomidor, pokrojony w talarki
  • olej rzepakowy
  • pół sałaty lodowej, pokrojonej w cienkie paski
  • 500 gram młodych ziemniaków, wyszorowanych, pokrojonych w ćwiartki
  • świeży tymianek
  • świeże oregano
  • szczypta kminku
  • chili w płatkach
  • sól
  • pieprz
  • 500 gram mięsa mielonego z łopatki wieprzowej
  • 3 ogórki małosolne, pokrojone w bardzo drobną kosktę
  • 200 gram jogurtu greckiego
  • 3 łyżki ketchupu 
  • pół pęczka posiekanego szczypiorku
  • 1 łyżka prażonej cebulki
  • gotowy sos do hamburgerów
Zaczynamy od przygotowania ziemniaków w przyprawach. Pokrojone ziemniaki wkładamy do wysmarowanego olejem naczynia żaroodpornego. Posypujemy tymiankiem, oregano, kminkiem, chili w płatkach, solą i pieprzem. Dodajemy jeszcze odrobinę oleju rzepakowego i dokładnie mieszamy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 50 minut. Podczas pieczenia ziemniaki mieszamu od czasu do czasu. 
Czas na przygotowanie mięsa. Mięso mielone mieszamy w misce wraz z pokrojoną w drobną kostkę cebulką oraz ogórkami małosolnymi, doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy. Formujemy 5 kul, układamy je na talerzu wysmarowanym olejem rzepakowym, delikatnie dociskamy, formując kotlety i wstawiamy do lodówki na 10-15 minut. 
Sos do ziemniaczków. Jogurt grecki, ketchup i posiekany szczypiorek mieszamy dokładnie w misce. Dodajemy prażoną cebulkę, doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie mieszamy. Gotowy
Podgrzewamy patelnię grillową. Połówki bułek układamy na patelni i grillujemy chwilę. Zarumienione bułki zdejmujemy z patelni. Każdą bułkę smarujemy gotowym sosem do hamburgerów. Patelnię grillową smarujemy olejem rzepakowym za pomocą pędzla lub ręcznika papierowego. Smażymy kotlety do hamburgerów po 5-6 minut z każdej strony. 
Na wysmarowaną część bułki kładziemy pokrojoną sałatę. Na sałacie układamy kotlety, na kotlecie plaster sera, następnie cebula i pomidor. Przykrywamy drugą połową bułki. Ja w każdego hamburgera wbiłam przygotowanego przeze mnie szaszłyka z polską flagą. Hamburgery podajemy z pieczonymi ziemniaczkami i sosem. Uczta, że hej! 





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 10:41 1
Podziel się!
Etykiety:
Dipy, kuchnia amerykańska, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Wyświetl wersję na komórki
Subskrybuj: Posty (Atom)

Znajdź coś dla siebie

Coś pysznego

Tost francuski z pastą krewetkową i kiełkami groszku

Wasze ulubione w tym miesiącu

  • Ogórki małosolne delikatnie cytyrnowe
  • Bułeczki BAO z szarpanym kurczakiem w maśle orzechowym
  • Pieczone pierogi z nadzieniem chili con carne w wersji wege
  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
  • Domowa masa makowa bez cukru, masła i bez użycia maszynki do mielenia
  • Pomidorowy makaron z kalmarami i natką pietruszki
  • Sałatka z brzoskwinią, buraczkiem i awokado
  • Opowiem Wam jak ja gotuję rosół!

Najczęściej klikane

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
    Mam dla Was super przepis na mini serniczki na zimno! Nie jestem fanką tego typu serników jednak ten wyszedł wprost genialny! Delikatni...
  • Banoffee pie czyli ciasto bez pieczenia
    Banoffee pie czyli esencja samej słodyczy, nazwa pochodzi od połączenia słów Banana i Toffee . Z dostępnych informac...
  • Czekoladowy tort z chrupiącą praliną
    Tak, to zdecydowanie jeden z lepszych tortów jakie przygotowałam. Specjalnie na urodziny mojego kochanego (nieznośnego) brata. Tort z najl...

cofnijmy się w czasie

  • ▼  2026 (4)
    • ▼  kwietnia (4)
      • Sałatka z kurczakiem i orzeszkami ziemnymi
      • Prosty omlet wysokobiałkowy
      • Proteinowy serniczek z jabłkiem
      • Proste ciasteczka pistacjowe bez cukru
  • ►  2025 (7)
    • ►  października (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2024 (8)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (4)
  • ►  2023 (14)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (7)
    • ►  maja (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2022 (27)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
  • ►  2020 (24)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (51)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (6)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (91)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2017 (211)
    • ►  grudnia (17)
    • ►  listopada (14)
    • ►  października (19)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (14)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2016 (256)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (9)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (18)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (14)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (27)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (30)
  • ►  2015 (269)
    • ►  grudnia (38)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (31)
    • ►  września (30)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (37)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (189)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (17)
    • ►  października (33)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (36)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (5)

mango papaja

WITAJ NA MANGO PAPAJA

Od zawsze kocham gotować. Nie wiem czy większą frajdę sprawia mi wymyślanie przepisów, samo przyrządzanie dań czy może uwiecznianie ich na zdjęciach?
Nie potrafię się zdecydować, dlatego tym wszystkim dzielę się z Wami tutaj, w moim mango - papajowym świecie.

Mango - papaja stała się moim sposobem na życie, jest nim już od 2014 roku, kiedy to pierwszy raz dodałam przepis.

Doceńcie to miejsce, szanujcie, inspirujcie się, rozgośćcie. Dla mnie to mój dom.

Zapraszam Was do niego z całego serca.

Klaudia!

polub mnie

Ulubione działy

Fit Warzywa Śniadanie Obiad Wigilia i Święta Ryba Wieprzowina Kasza kuchnia włoska Zupy kuchnia polska Makaron Dynia Lunch Box Pieczywo Bezglutenowe Sylwester i inne przyjęcia Przystawka owoce morza Granola Wołowina Jednogarnkowe Pasty kanapkowe Muffiny i babeczki Owsianka wege obiad Szarlotki i ciasta z jabłkami Porady dietetyka
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Mango Papaja. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.