Mango Papaja

Strony

  • PRZEPISY
  • Kontakt i współpraca

15:45

Proste ciasteczka pistacjowe bez cukru


Choroba córki kolejny raz uziemiła nas w domu na Święta Wielkanocne. Okazuje się, że staje się to naszą małą tradycją. Tym samym ekspresem muszę przygotować świąteczne potrawy sama, dlatego przez całe Święta będziemy zajadać się żurkiem i jajkami. Szczęśliwie jesteśmy w posiadaniu dużego zapasu pistacjowych ciastek, które miały być wielkanocną przekąską na żłobkową Wielkanoc córeczki, jednak kiedy położyły nas wirusy, to i ciastka zostały z nami. Szczerze mówiąc nie miałam przekonania, że ciastka wyjdą aż tak pyszne - a rzeczywiście, są obłędne! I pistacjowe. Do Wielkanocnego koszyczka jak znalazł!

Składniki (na około 30-40 ciasteczek):
  • 100 g zimnego masła 
  • 3 łyżki soku z cytryny 
  • 1 jajko 
  • około 160 g mąki pszennej (być może będzie trzeba dodać garść więcej do podsypania)
  • 60g mąki pistacjowej
  • 80 g erytrolu 
  • lukier: 100 g cukru pudru, sok z połowy cytryny, kilka kropelek barwnika spożywczego w kolorze pistacjowym, kolorowe perełki 
Do miski przesiej mąkę pszenną. Dodaj mąkę pistacjową, sok z cytryny, pokrojone masło, erytrol, jajko i dokładnie wymieszaj składniki oraz zagnieć ciasto o jednolitej barwie. Schłodź w lodówce minimum 30 minut. W tym czasie nagrzej piekarnik do 180 stopni nastawiając górę- dół. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto rozwałkuj na grubość 0,4 cm- 0,5 cm. Wykrawaj ulubione kształty, a następnie układaj je na blaszce. Piecz ciastka około 10-12 minut w rozgrzanym piekarniku obserwując czy nie spiekają się zbyt mocno. Następnie studź ciastka na kratce. Ciastka najlepiej smakują dopiero dzień później, gdyż wypieki na bazie substancji słodzących mają to do siebie, że potrzebują więcej czasu na krystalizację. Zwykle po upieczeniu są jeszcze bardzo miękkie, wręcz przypominają zakalec. Nie ma co się tym przejmować, trzeba poczekać. Wystudzone ciastka lukruję, w tym celu mieszam cukier puder z sokiem z cytryny i barwnikiem. W razie potrzeby, jeśli lukier jest zbyt gęsty, dodaję więcej soku z cytryny lub wodę. Jeśli jest zbyt rzadki - więcej cukru pudru. Polewam ciasteczka lukrem i dekoruję perełkami. 

Smacznego, Klaudia!





 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:45 0
Podziel się!
Etykiety:
Ciastka, Na słodko, Wielkanoc
Starsze posty

22:07

Duszona wątróbka w sosie żurawinowym


Od dobrego tygodnia chodziła za mną wątróbka, ale już od lat nie ma miejsca, które podawało mi ją najlepiej, w malinowym sosie z papryczką chili, batatem i zielonymi warzywami z patelni, czyli jarmużem, cukinią i groszkiem. O rany, jakie to było cudne! Nie raz próbowałam odtworzyć ten przepis i pewnie leżał on gdzieś obok ideału... Jednak idąc tropem połączenia wątróbki z czymś słodkim, kwaśnym i dość wyrazistym, niemal oczywistym wydaje się tu dodanie świeżej żurawiny i miodu. To taki perfect blend. Z perfekcyjnych połączeń, jak już rozgotujecie brokuł tak, że się niemal rozpada, to gwarantuje - smakuje jak masło i ja ten smak kocham! I jak dodacie lekkie puree z ziemniaków ze skórką otartą z cytryny i tarte buraczki gotowane, to macie naprawdę doskonały posiłek. Ah, no i koperek. Koperek jest najważniejszy zawsze. 

Składniki (na 2 porcje):
  • 1 łyżka oleju rzepakowego 
  • 400 g wątróbki drobiowej 
  • 1 ząbek czosnku 
  • ćwierć papryczki chili 
  • 60 g świeżej żurawiny 
  • duża łyżka miodu 
  • szczypta soli i pieprzu

  • dodatki: puree z ziemniaków, gotowanych w mleku, z dodatkiem łyżki masła i skórki otartej z ćwiartki cytryny/ starte gotowane buraki/ (roz)gotowany kalafior i brokuł z okrasą z domowej bułki tartej z niewielką ilością masła/ koperek 
Na oleju podsmaż posiekane chili i czosnek. Wątróbkę oczyść i pokrój na mniejsze części. Smaż na patelni z czosnkiem po 2 minuty z każdej strony. Dopraw solą i pieprzem. Dodaj świeżą żurawinę oraz miód i wlej 100 ml wody. Duś składniki 8-10 minut. Podaj z ulubionymi dodatkami. 

Smacznego, Klaudia! 


 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 22:07 0
Podziel się!
Starsze posty

21:34

Pietruszkowe pęczotto z dynią i grzybami




Jak jesień, to oczywiście dynia i grzyby. Słoneczne, cieplejsze dni przypominają mi jak bardzo lubię właśnie tę porę roku, o ciepłych, nasyconych, pomarańczowo- brązowych barwach. Jesień kojarzy mi się z ciepłą zupą dyniową, ciastem marchewkowym i unoszącym się wokół aromatem cynamonu i imbiru. 

Składniki (na 2 porcje):
  • 1 szalotka 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 250 g dyni hokkaido 
  • 300 g grzybów leśnych 
  • 1/2 pęczka natki pietruszki 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek do przygotowania posiłku 
  • 100 g kaszy jęczmiennej pęczak 
  • 2 łyżki parmezanu 
  • łosoś świeży ok. 250 g
  • sól, pieprz
  • plastry cytryny 
  • 500 ml bulionu warzywnego 
Na łyżce oliwy z oliwek podsmaż posiekaną drobno szalotkę oraz czosnek. Pokrój bardzo drobno dynię (ja wyjątkowo pozbawiłam hokkaido także skórki, uważam, że pęczotto wtedy jest jeszcze bardziej kremowe) oraz grzyby. Wrzuć pokrojone składniki na patelnię i całość smaż kilka minut. Dodaj kaszę jęczmienną pęczak oraz bulion i duś składniki około 20 minut, co jakiś czas mieszając. Na koniec dopraw solą oraz pieprzem. Dodaj posiekaną bardzo drobno natkę pietruszki oraz starty parmezan. Wymieszaj. Łososia dopraw solą i pieprzem oraz skrop sokiem z cytryny. Smaż na oliwie z oliwek około 5-6 minut od strony skóry a następnie minutę z drugiej strony. Na koniec smażenia możesz dodać aromat z cytryny nakładając na chwilę plastry cytrusa na usmażoną już część ryby od strony mięsa. Podaj porcję pęczotto
z kawałkiem łososia. 

Smacznego, Klaudia!






 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 21:34 0
Podziel się!
Etykiety:
Dynia, Fit, Obiad, Ryba
Starsze posty

21:59

Pistacjowy mazurek

 



Przepisem na mój ubiegłoroczny pomysł na mazurek podzielę się z Wami dziś. Kiedy kilka dni temu zorientowałam się, że czekam przeszło rok z publikacją zmartwiłam się, że nie zdążę się z Wami nim podzielić. A bardzo chciałam! Sezon na pistacje trwa jak oszalały już kolejny rok, pistacjowe mamy już niemal wszystko, więc mazurki też muszą być koniecznie pistacjowe. Wesołych Świąt!

Składniki (jedna okrągła, duża lub prostokątna forma do tarty):

Kruche ciasto migdałowe:
  • 200g mąki pszennej typ 450 
  • 50g mąki migdałowej 
  • 120g zimnego masła 
  • 1 żółtko 
  • 1 opakowanie cukru z wanilią 
  • 40g cukru pudru 
Pistacjowy krem:
  • 200g śmietany 18%
  • 1 biała czekolada 
  • 250g mascarpone 
  • 100g pasty pistacjowej (bez dodatków)
  • do dekoracji: posiekane pistacje, płatki róży, ewentualnie maliny
Wykonaj ciasto kruche. Składniki suche, czyli mąkę pszenną, migdałową, cukier puder oraz cukier 
z wanilią dokładnie wymieszaj, dodaj pokrojone w kostkę masło oraz żółtko i zagnieć krótko jednolite, gładkie ciasto. Ciasto owiń folią spożywczą i odstaw do lodówki na minimum godzinę. Następnie rozwałkuj 2/3 ciasta i przełóż do formy do tarty, wyrównaj, nakłuj widelce. Z pozostałej części ciasta formuj kuleczki, układaj wzdłuż krawędzi ciasta przyklejając do boku formy (polecam użyć formy
z wyjmowanym dnem). Piecz przygotowane ciasto kruche w 170 stopniach około 20 minut. Po upieczeniu wystudź. 

W tym czasie przygotuj krem. W rondelku podgrzej śmietanę z dodatkiem białej czekolady. Wystudź
a następnie przełóż do lodówki na około godzinę. Następnie zmiksuj krótko z dodatkiem mascarpone oraz pasty pistacjowej. Gotowy krem przełóż na przygotowany wcześniej spód tarty i udekoruj posiekanymi pistacjami, suszonymi płatkami róży i malinami. 

Gotową tartę przechowuj w lodówce. Najlepsza jest dobę po przygotowaniu. 

Smacznego, Klaudia!


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 21:59 0
Podziel się!
Etykiety:
Na słodko, Wielkanoc
Starsze posty

11:23

Proteinowe fit donuty



Stało się! Dziś najważniejszy dzień w roku- Tłusty Czwartek! Żadne tam Boże Narodzenie, Walentynki czy Światowy Dzień Pizzy nie robi na mnie takiego wrażenia, jak dzień kiedy wszyscy wokół pogrążeni są w pączkowym szaleństwie. I choć jeden pączuś w ten wyjątkowy dzień nie zrobi nikomu krzywdy, to zajadanie się nimi cały dzień do rozsądnych decyzji nie należy, dlatego dzielę się z Wami przepisem na zdrowszą, wysokobiałkową alternatywę. 

Składniki:
  • 2 jaja
  • 60 g mąki orkiszowej 
  • 20 g białka waniliowego 
  • 175 g serka wiejskiego light 
  • 55 ml mleka 0,5%
  • 3 łyżki erytrolu 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego do wysmarowania formy 
  • do dekoracji: czekolada bez cukru i płatki róży, erytrytol 
Wszustkie składniki (oprócz oleju) zmiksuj na gładką masę za pomocą blendera lub w Thermomix. Formę na donuty wysmaruj olejem i przelej ciasto wypełniając każdą foremkę do 3/4 wysokości. Piecz donuty 
16 minut w 175 stopniach (góra- dół). Po upieczeniu wystudź na kratce i udekoruj tak jak lubisz. Może to być cukier puder zrobiony z erytrolu lub bezcukrowa czekolada i płatki róży jak u mnie. 

Smacznego, Klaudia!



 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 11:23 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Na słodko, Tłusty czwartek
Starsze posty

23:35

Wysokobiałkowe placuszki twarogowe na słodko


Trend na wysokobiałkową żywność ma właśnie swój szczyt tu i teraz. Pomimo mnogości produktów wysokobiałkowych i niekiedy jednak - mocno przetworzonych, zachęcam Was do tworzenia własnych wysokobiałkowych posiłków, których skład będzie dla Was transparentny a sposób przygotowania nadal prosty. Moja sympatia do domowych posiłków nadal nie pozwala mi pozostać bez odpowiedzi na Wasze potrzeby, dlatego to kolejno trzeci przepis na "smakołyk" wysokobiałkowy, który definiuje zasady pożywienia niskoprzetworzonego, korzystnego dla zdrowia, o prostym składzie. 

Składniki:
  • 100 g twarogu 
  • 1 jajko 
  • 50 g serka wiejskiego 
  • 1 łyżka ksylitolu 
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g mąki kasztanowej (lub orkiszowej)
  • miarka białka waniliowego (30g)
  • olej rzepakowy do smażenia 
  • owoce i mus owocowy do podania, opcjonalnie nasiona chia 
Zmiksuj twaróg z serkiem wiejskim i jajkiem na gładką masę. Dodaj ksylitol, proszek do pieczenia, mąkę i białko. Na patelni rozgrzej tłuszcz i smaż niewielkie placuszki po 2-3 minuty z każdej strony. Podaj placuszki z owocami, musem i nasionami chia. 

Smacznego, Klaudia!


 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 23:35 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Na słodko
Starsze posty

22:11

Omlet wysokobiałkowy z owocami



Będąc na fali blogowania, a przede wszystkim jednak - fotografowania, postanowiłam iść na rekord i dodać kolejny dietetyczny przepis. Bieganie wywołuje we mnie chęć tworzenia nowych, wysokobiałkowych pomysłów na ciekawe śniadania, które będą odpowiedzią na moje po-treningowe potrzeby. A skoro zdaje się, że moja fala motywacji do tego sportu ma szansę trwać i trwać (bo nad wyraz mi się podoba i dodam, że zawsze podobała, tylko aura jakoś długo nie sprzyjała), to może będąc w cyklu powrotu do jednej z pasji, uda mi się pociągnąć za nią powrót do tej najwyższego rzędu? Who know... 

Uwielbiam pisać, że ten przepis jest świetny, jest prosty i jest bardzo smaczny bo wiem, że to nie wyssane z palca bzdury, tylko sama, samiusieńka, najprawdziwsza z prawd. I ot, to jedno trywialne zdanie oraz cały pozostały anturaż niech Was przekona do skorzystania z tej receptury. 

Składniki (na jedną dużą porcję):
  • 2 jaja 
  • 100 g twarogu 
  • 50 g serka wiejskiego 
  • 2 łyżki płatków owsianych 
  • 1 łyżeczka erytrytolu (jeśli zamierzasz zjeść omlet na słodko)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • łyżka oleju rzepakowego do smażenia lub masła 
  • do podania: domowa konfitura truskawkowa słodzona słodzikiem, proteinowy pudding waniliowy, owoce, łyżeczka nasion chia 
Zmiksuj na gładko jajka, twaróg, serek wiejski, płatki owsiane, proszek do pieczenia i ewentualnie erytrytol. Na patelni rozgrzej olej rzepakowy i wlej przygotowaną masę. Smaż na wolnym ogniu około 5 minut, najlepiej pod przykryciem. Kiedy wierzch omletu zetnie się złóż go na pół jeszcze na patelni i przełóż ostrożnie na talerz. Omlet jest bardzo delikatny. Jego wierzch udekoruj konfiturą, ulubionym serkiem proteinowym, owocami i nasionami chia. 

Smacznego, Klaudia!





przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 22:11 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Na słodko
Starsze posty

14:35

Wytrawne gofry orkiszowe z papryką, rukolą i parmezanem



Mówi się, że upływający czas widać po dzieciach... Nie sposób się z tym nie zgodzić, jednak w moim uniwersum znak czasu dostrzegam patrząc na datę ostatnio dodanego przepisu w jednym z moich ulubionych miejsc w sieci. Cóż, wywołuje to we mnie cały ogrom tak intensywnych uczuć, być może dlatego, że "mango-papaja", to moje pierwsze dziecko? I na stałe zapisało się w moim sercu? Być może, na pewno. 

Będąc na fali noworocznych postanowień '25, które powzięłam od końca jednego, z dwunastu zapowiadających ten rok jednym z najlepszych (oczywiście) miesięcy, szczęśliwie nastawiłam dzisiaj budzik, co zdarza mi się w skali -zawsze i nigdy- na jej niemal szarym końcu. I nie dość, że rozpoczęłam dzień w sposób w który dawno mi nie przyszło go zaczynać, to na dodatek powzięłam wszelkie kroki ku temu by teraz być tu, dla Was, w sieci z całkiem najlepszym przepisem na dietetyczne, wytrawne gofry. I nie ukrywam - dzielę się tą wieścią z wielką dumą. 

Więc jeśli brakuje Wam drodzy czytelnicy pomysłu na fantastyczne śniadanie bądź kolację, to nie pozostaje mi nic innego, jak zarekomendować Wam ten przepis i czekać aż podzielicie się ze mną swoimi wrażeniami tego pomysłu. 

Składniki (na 2 duże lub 3 małe porcje):
  • 1/2 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej (szklanka o pojemności 180 ml)
  • 2/5 szklanki mleka lub napoju roślinnego (szklanka o pojemności 180 ml)
  • 2 szczęśliwe jaja 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 3 łyżki oliwy z oliwek 
  • szczypta soli i pieprzu 
  • 1/4 papryki czerwonej 
  • garść rukoli 
  • 3 łyżki startego parmezanu 
  • do podania: serek kanapkowy, rukola, warzywa 
Na początku oddziel białka od żółtek. Białka ubij na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. W oddzielnej misce wymieszaj przesianą mąkę orkiszową, mleko, żółtka, proszek do pieczenia, szczyptę soli i pieprzu na gładką, jednolitą masę. Bardzo drobno posiekaj paprykę czerwoną w kostkę a parmezan zetrzyj na tarce. Dodaj do ciasta pokrojoną paprykę, rukolę i ser a następnie wszystkie składniki dokładnie wymieszaj. Na koniec dodaj ubite białka delikatnie łącząc składniki. Rozgrzej gofrownicę i piecz gofry do zarumienienia (około 3 minuty). Upieczone gofry studź na kratce (będą chrupiące) i podaj posmarowane serkiem z rukolą i warzywami. 

Smacznego, Klaudia! 




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 14:35 1
Podziel się!
Etykiety:
Fit
Starsze posty

16:59

Pęczotto ze szparagami i młodą kapustą z oliwą koperkową


Za moment wyjeżdżam na wakacje. Wiem, że po powrocie czeka mnie inna rzeczywistość. To właśnie teraz są te ostatnie momenty kiedy mogę nacieszyć się tym wszystkim co lubię i za czym będę długo tęsknić. Po powrocie będę mogła pomarzyć o moich ukochanych truskawkach, czereśniach i szparagach. I chociaż czuję, że w tym sezonie wykorzystam możliwości na dwieście procent, to nie potrafię nasycić się nimi tak aby zwyczajnie, po ludzku nie tęsknić. 

Składniki:
  • 100g kaszy pęczak 
  • 250g szparagów 
  • 150 g młodej kapusty 
  • pęczek kopru 
  • 600 ml bulionu 
  • 40 g parmezanu 
  • sól, pieprz, skórka otarta z cytryny 
  • oliwa z oliwek (około 100 ml)
  • lubczyk 
  • 1/2 cebuli 
  • 1 ząbek czosnku 
  • łyżka masła 
  • lampka białego wina 
Na maśle podduś posiekaną drobno cebulę i czosnek. Szparagi umyj, odetnij zdrewniałe końce i pokrój na kawałki. Poszatkuj młodą kapustę. Wrzuć składniki na patelnię i smaż kilka minut z pozostałymi. Dodaj kaszę pęczak i smaż kilka chwil. Dodaj do pozostałych składników wino i zredukuj na wolnym ogniu. Dodaj bulion i gotuj składniki na wolnym ogniu około 20 minut. Pod koniec gotowania sprawdź czy kasza odpowiednio zmiękła i dodaj starty parmezan, skórkę otartą z cytryny, sól, pieprz i posiekany lubczyk oraz odrobinę koperku. Całość dokładnie wymieszaj. Za pomocą malaksera lub blendera zmiksuj pęczek kopru z oliwą z oliwek na gładką konsystencję a w razie potrzeby przecedź przez sito zmiksowaną miksturę, aby pozbyć się większych kawałków. Podaj porcję pęczotto z dodatkiem oliwy koperkowej. 

Smacznego, Klaudia!




 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 16:59 1
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Kasza, Szparagi
Starsze posty

15:07

Tatar z awokado i szparagów



Zastanawiałam się tej nocy czy jest jakiś nieoczywisty przepis na szparagi, którego nie widziałam a który mógłby być smaczny , ciekawy i prosty. I nie wiem jak długo szłam aby dojść do tego wniosku, który Wam tutaj ukazuję ale jestem zadowolona. A czasem tylko i aż o zadowolenie chodzi. 

Nieubłaganie sezon na najpiękniejsze kwiaty świata się kończy. I nie mówię tylko o piwoniach, ale dla mnie pęczek szparagów jest niczym innym jak cudnym bukietem. W tym roku czuję się nimi nasycona, choć pewnie za dwa miesiące wróci mi na nie tęsknota. I potem znowu będę czekać z utęsknieniem na pierwsze szparagi. Ostatecznie - to miłe, że jest na co czekać. 

Dzisiaj rano obawiałam się, że nie potrafię gotować już jajek w koszulce. Okazało się, że to jak z jazdą na rowerze, pewnych rzeczy się nie zapomina, jeśli wejdą już w krew. 

Składniki (na 2 porcje):
  • 6 zielonych szparagów 
  • 1/2 awokado 
  • 1/2 małej szalotki 
  • dwie łyżki posiekanego koperku 
  • ćwierć ogórka zielonego 
  • po pół łyżeczki miodu i soku z cytryny
  • 1 łyżka oliwy z oliwek (ja użyłam cytrynowej Lewante, kocham!)
  • szczypta soli i młotkowanego pieprzu (najlepiej czerwonego)
  • 1 łyżeczka sosu Worcestershire* - opcjonalnie 
  • do podania: ulubione pieczywo, jajko gotowane w koszulce lub sadzone z płynnym żółtkiem 
Szparagom oderwij zdrewniałe końcówki i gotuj we wrzącej wodzie 5 minut, następnie zbalnszuj za pomocą zimnej wody z kostkami lodu, tak aby przerwać proces gotowania. Drobno pokrój w kostkę awokado, ogórka i szparagi. Bardzo drobno posiekaj szalotkę i koperek. Wymieszaj składniki w miseczce i dodaj: miód, sok z cytryny, oliwę z oliwek, sól, pieprz i sos Worcestershire*. Odstaw "tatar" na kilka minut w chłodne miejsce a następnie podaj z pieczywem i jajkiem w koszulce. Udekoruj wedle uznania. 

Smacznego, Klaudia!





 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 15:07 0
Podziel się!
Etykiety:
Fit, Szparagi, Śniadanie
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Znajdź coś dla siebie

Coś pysznego

Tost francuski z pastą krewetkową i kiełkami groszku

Wasze ulubione w tym miesiącu

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
  • Placuszki bananowe z budyniem
  • Bułeczki BAO z szarpanym kurczakiem w maśle orzechowym
  • Makaron z boczniakami i kurczakiem w sosie śmietanowym z pietruszką
  • Sałatka z brzoskwinią, buraczkiem i awokado
  • Placuszki z serka wiejskiego i budyniu
  • Proste ciasto cytrynowe z kremem budyniowym, ptasim mleczkiem i galaretką z truskawkami
  • Kasza jaglana- królowa kasz! Cztery najlepsze pomysły na idealną jaglankę.

Najczęściej klikane

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
    Mam dla Was super przepis na mini serniczki na zimno! Nie jestem fanką tego typu serników jednak ten wyszedł wprost genialny! Delikatni...
  • Banoffee pie czyli ciasto bez pieczenia
    Banoffee pie czyli esencja samej słodyczy, nazwa pochodzi od połączenia słów Banana i Toffee . Z dostępnych informac...
  • Czekoladowy tort z chrupiącą praliną
    Tak, to zdecydowanie jeden z lepszych tortów jakie przygotowałam. Specjalnie na urodziny mojego kochanego (nieznośnego) brata. Tort z najl...

cofnijmy się w czasie

  • ▼  2026 (1)
    • ▼  kwietnia (1)
      • Proste ciasteczka pistacjowe bez cukru
  • ►  2025 (7)
    • ►  października (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2024 (8)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (4)
  • ►  2023 (14)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (7)
    • ►  maja (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2022 (27)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
  • ►  2020 (24)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (51)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (6)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (91)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2017 (211)
    • ►  grudnia (17)
    • ►  listopada (14)
    • ►  października (19)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (14)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2016 (256)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (9)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (18)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (14)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (27)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (30)
  • ►  2015 (269)
    • ►  grudnia (38)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (31)
    • ►  września (30)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (37)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (189)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (17)
    • ►  października (33)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (36)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (5)

mango papaja

WITAJ NA MANGO PAPAJA

Od zawsze kocham gotować. Nie wiem czy większą frajdę sprawia mi wymyślanie przepisów, samo przyrządzanie dań czy może uwiecznianie ich na zdjęciach?
Nie potrafię się zdecydować, dlatego tym wszystkim dzielę się z Wami tutaj, w moim mango - papajowym świecie.

Mango - papaja stała się moim sposobem na życie, jest nim już od 2014 roku, kiedy to pierwszy raz dodałam przepis.

Doceńcie to miejsce, szanujcie, inspirujcie się, rozgośćcie. Dla mnie to mój dom.

Zapraszam Was do niego z całego serca.

Klaudia!

polub mnie

Ulubione działy

Warzywa Fit Śniadanie Obiad Wigilia i Święta Ryba Wieprzowina Kasza kuchnia włoska Zupy kuchnia polska Makaron Dynia Lunch Box Pieczywo Bezglutenowe Sylwester i inne przyjęcia Przystawka owoce morza Granola Wołowina Jednogarnkowe Pasty kanapkowe Muffiny i babeczki Owsianka wege obiad Szarlotki i ciasta z jabłkami Porady dietetyka
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Mango Papaja. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.