Lubię gotować potrawy proste, ale uwielbiam te, które wymagają zarówno wiedzy, jak i doświadczenia. Lubię tworzyć nowe połączenia, kombinacje, tworzyć takie dania, które zachwycają, zostawiając po sobie niedosyt lub zwyczajnie chęć sięgnięcia po kolejny kęs. Potrawy, które pachną tak, że niosą aromat po całej okolicy, o których nie potrafisz zapomnieć, które przywołują wspomnienia i które zostają w pamięci.
Przyznam uczciwie, że tego dnia w lodówce miałam całe nic. Jakąś resztkę dyni po zupie krem, oczywiście kaczkę i gdzieś na dnie dziki brokuł przy okazji mojego spaceru po ryneczku. Klasycznie nie brakuje u mnie parmezanu, ryż Arborio jest zawsze, a z powodu posiadanej ilości szafranu jestem prawdopodobnie lokalną multimilionerką. Są podstawy, które mam zawsze i są dodatki z których da się wyczarować cuda. A, że tego dnia pragnęłam cudownie ugościć jednego jegomościa, to czym prędzej zabrałam się za gotowanie pyszności z tego co mam. I powiem Wam zupełnie uczciwie - uwielbiam pustą lodówkę i ograniczenia, które daje przy tworzeniu, bo z tego zawsze wychodzą świetne dania, a ja mam poczucie, że wykorzystuję przysłowiowe "resztki" i nic się w mojej kuchni nie marnuje.
Bądźcie odważnymi kucharzami, nie bójcie się eksperymentować, każda próba, nawet ta mniej udana, to nowe doświadczenie, które jest cenną lekcją gotowania.
Składniki (na 2 porcje):
Konfitowane udka kaczki
- 2 uda kaczki
- 250 g kaczego tłuszczu (np. wytopionego podczas pieczenia kaczki)
- sól, pieprz
Risotto:
- 70 g ryżu Arborio
- szalotka
- ząbek czosnku
- 50 g tartego parmezanu
- 30 g masła
- 750 ml bulionu
- szczypta szafranu
- sól, pieprz
- 250 g dyni hokkaido
- 125 ml białego wina
- pół pęczka natki pietruszki
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- brokuł (u mnie dziki brokuł)
Uda kaczki oczyść, umyj i włóż do garnka z głębokim dnem. Smaż z każdej strony na wolnym ogniu do zarumienienia, wytapiając stopniowo tłuszcz (z każdej strony) i rumieniąc mięso, potrwa to około 10-15 minut. Następnie dopraw mięso i dodaj kaczy tłuszcz, gotuj mięso około 3-4 godziny na wolnym ogniu, co jakiś czas obracając. Ja na pewnym etapie dodałam szklankę bulionu, który w rezultacie wygotował mi się zupełnie, jednak myślę, że znacząco poprawił konsystencję mięsa podczas powolnego gotowania, przez co stało się soczyste i miękkie. Na koniec doprawiam odrobiną soli, jeśli jest taka konieczność.
Gotuję risotto. W tym celu kroję drobno szalotkę, czosnek, dynię ścieram na tarce o grubych oczkach. Na wolnym ogniu podgrzewam oliwę z oliwek i smażę na niej szalotkę i czosnek. Dodaję ryż, smażę do momentu aż kolor ryżu zmieni się z białego na delikatnie szklisty, następnie dodaję dynię i szafran. Smażąc na wolnym ogniu dodaję wino i redukuję o połowę. Wlewam bulion i gotuję na wolnym ogniu risotto od 18 do 20 minut. Do przygotowanego risotto dodaj parmezan i masło, na koniec dodaj natkę pietruszki oraz odrobinę soli i pieprzu. Dziki brokuł gotuj 8-10 minut na średnim ogniu.
Przygotuj danie. Nałóż kilka łyżek ugotowanego risotto, ugotowane kacze udo oraz brokuł. Udekoruj potrawę natką pietruszki oraz parmezanem.
Smacznego, Klaudia!
Brak komentarzy