Wtorkowy poranek, po Świętach Wielkanocnych, to zakładam ten moment, kiedy każdy zarzeka się, że już od dziś na pewno startuje ze zdrowym żywieniem. Człowiek najedzony po brzegi babkami, serniczkami, jarzynowa, jajem i żurkiem chce w zasięgu swego wzroku mieć już tylko sałatę i pomidora. Do lata. A najlepiej - na lata. I to zawsze można potraktować jako dobry punkt zapalny do działania, bodziec odpalający motywację, której warto, a wręcz trzeba się trzymać. Idąc za ciosem, pragnę podzielić się z Wami czymś korzystnym dla zdrowia i fit, czyli proteinowym serniczkiem z jabłkiem, jako sposób - gdzie tu jeszcze wcisnąć odżywkę białkową, jak już szejki wylewają się uszami. Voila! 

Składniki (na 4 porcje):

  • 10 g masła do natłuszczenia formy 
  • 20 g mielonych migdałów 
  • 20 g erytrytolu 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu 
  • 250 g chudego twarogu 
  • 50 g mleka 
  • 50 g białka w proszku (najlepiej waniliowego)
  • 1 jajko 
  • 150 g jabłek 
  • owoce jagodowe do dekoracji 
Rozgrzej piekarnik do 150 stopni. Formę (najlepiej tortownicę o średnicy 20 cm) wyłóż papierem do pieczenia, natłuść masłem i posyp migdałami. Jabłka pokrój w kostkę, wymieszaj z erytrytolem i cynamonem. Zmiksuj twaróg, mleko, białko, jajko na gładką masę. Wymieszaj z pokrojonym jabłkiem i przelej przygotowaną masę do formy. Piecz około 50 minut w rozgrzanym piekarniku (góra- dół). Wystudź po upieczeniu. Podawaj z owocami leśnymi. 

Smacznego, Klaudia!





 

Brak komentarzy