Mango Papaja

Strony

  • PRZEPISY
  • Kontakt i współpraca

08:00

Tarta z białym serem, kozim serem i batatmi


Mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego są tak ważne w naszej codziennej diecie. Dzięki dużej zawartości białka, czujemy się syci dłużej, ponadto białko jest głównym składnikiem budulcowym naszych kości, włosów czy paznokci- dbajmy o to, by nie zabrakło go w naszej diecie. Witamy A i D oraz wapń są równie ważne w naszej diecie aby utrzymać w odpowiednim stanie nasz organizm. Wystarczą dwa plasterki sera dziennie aby zaspokoić nasze zapotrzebowanie na wapń. Warto zadbać o nasze zdrowie a mleko i jego przetwory są niezastąpione jeśli chodzi o bogactwo białka, witamin i minerałów.
Tarty uwielbiam. W każdej postaci. Smak tej tarty mogłabym porównać do... pierogów ruskich :) Lekko kwaśna, sycąca a smak twarogu przełamuje jedynie słodki batat, który idealnie gra tutaj z naszymi rodzimymi smakami. Polecam spróbować, szczególnie kiedy w lodówce jest nadmiar twarogu i jogurtu naturalnego a do drzwi pukają goście :)

Składniki:
  • gotowe ciasto kruche lub francuskie
  • 250 gram twarogu chudego
  • 250 ml jogurtu naturalnego 1,5%
  • 3-4 jaja
  • 20 gram startego parmezanu
  • gałka muszkatołowa
  • sól, pieprz
  • 1/2 batata (gotujemy w wodzie lub na parze 15 minut)
  • 50 gram sera koziego
  • natka pietruszki do ozdoby

Twaróg miksujemy z jogurtem naturalnym, doprawiamy solą i pieprzem. Jaja mieszamy z parmezanem z dodatkiem gałki muszkatołowej. Batata gotujemy w wodzie, następnie kroimy w plastry. Ser kozi również kroimy w plastry. Masę twarogową mieszamy z masą jajeczną. Wylewamy na spód tarty, następnie układamy plastry batata i sera koziego. Całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 45 minut. Wyciągamy z piekarnika i jeszcze ciepłą podajemy z dodatkiem natki pietruszki.


Smacznego, Klaudia.



 
przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Tarty
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Grillowana pierś indyka z ratatouille

 
 


Składniki:
  • 300 gram piersi indyka
  • sól, pieprz
  • wędzona papryka
  • natka pietruszki
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 1 puszka pomidorów
  • zioła prowansalskie
  • oliwa z oliwek
  • cebula
  • ząbek czosnku
Pierś indyka doprawiamy solą, pieprzem i wędzoną papryką. Smażymy na patelni grillowej po 5-6 minut z każdej strony, następnie odstawiamy by chwilę odpoczęła i posypujemy natką pietruszki.
Na oliwie z oliwek smażymy cebulę i ząbek czosnku. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę papryki oraz cukinię i bakłażana. Doprawiamy solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Następnie dodajemy pomidory z puszki i całość dusimy 10 minut na średnim ogniu. Jeśli jest taka potrzeba ponownie doprawiamy solą i pieprzem. Warzywa mają być al dente. Ratatouille podajemy z grillowaną piersią indyka, pokrojoną w plastry. Całość posypujemy świeżą natką pietruszki.



 
przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, kuchnia francuska, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Orkiszowe gofry belgijskie



Zawsze miałam marzenie żeby zrobić takie prawdziwe, chrupiące gofry belgijskie. Co prawda zrobienie ich zajmuje nieco więcej czasu niż tych naszych tradycyjnych, jednak smak nieporównywalny z niczym innym. A zapach? Obłędny!

Składniki:
  • 270 gram mąki orkiszowej typ 1850 (lub pół na pół mąka orkiszowa i pszenna tortowa)
  • 20 gram świeżych drożdży
  • 2 jaja
  • 2/3 szklanki ciepłego mleka
  • 100 gram masła w temperaturze pokojowej
  • 3 łyżki cukru białego (świetnie smakują również z cukrem dark muscovado o ile jest dość sypki)
  • szczypta soli
  • laska wanilii
  • do podania: konfitura śliwkowa, banany, płynna czekolada, mango lub wedle uznania
Drożdże mieszam z cukrem. Dodaję łyżkę mąki i łyżkę ciepłego mleka i ponownie mieszam. Odstawiam na 10-15 minut w cieple miejsce. Niech drożdże zaczną pracować. Po tym czasie dodaję resztę mąki, resztę mleka, jaja, szczyptę soli, wanilię i całość dokładnie mieszam. Ciasto odstawiam na 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie podłączam gofrownicę do prądu i rozpoczynam jej nagrzewanie. Do ciasta stopniowo dodaję masło i mieszam tak długo aż uzyskam błyszczącą, jednolitą masę. Ponownie odstawiam do wyrośnięcia na 10-15 minut. Na rozgrzaną gofrownicę nakładam po łyżce ciasta i piekę 3-4 minuty. Następnie wyciągam upieczone gofry i podaję z konfiturą śliwkową i bananami lub płynną czekoladą i plastrami mango. Nakładam kolejną partię ciasta i postępuję dokładnie tak samo z pozostałym ciastem. Co jakiś czas między kolejnymi partiami ciasta nagrzewam urządzenie 5 minut (wtedy gofry są bardziej chrupiące).

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 1
Podziel się!
Etykiety:
Ciasta drożdżowe i drożdżówki, Na słodko
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Krem z pieczarek na winie



...czyli co się nawinie. Prosty, lekki przepis. Zupa może nie powala wyglądem ale z kleksem śmietany, natką pietruszki i pysznym, domowym chlebem na zakwasie wygrywa wszystko. Smak wina wyczuwalny, delikatny. Pyszny krem!

Składniki:
  • 500 gram umytych, obranych i posiekanych niedbale pieczarek
  • 1/2 dużej cebuli, posiekanej
  • ząbek czosnku
  • świeży tymianek
  • łyżka masła
  • 1/2 szklanki wina półwytrawnego
  • 1 szklanka bulionu
  • sól, pieprz
  • do podania: kleks z kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego, natka pietruszki, świeże pieczywo, super wyglądają i smakują podsmażone pieczarki
Na maśle smażymy cebulę i czosnek, dodajemy posiekane pieczarki i dusimy całość aż woda z pieczarek całkowicie odparuje a pieczarki zrobią się delikatnie brązowe. Doprawiamy świeżym tymiankiem. W tym momencie wlewam do garnka wino i staram się je w większym stopniu odparować- alkohol wyparuje, pozostanie jedynie smak wina. Wlewam bulion i całość gotuje jeszcze kilka minut na średnim ogniu. Całość miksuję dokładnie blenderem, doprawiam solą i pieprzem. Ponownie doprowadzam do wrzenia. Podaję z kleksem śmietany i smażonymi pieczarkami.

Smacznego, Klaudia.


 

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 1
Podziel się!
Etykiety:
Zupy
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Kofta z pitą i hummusem


Jedząc to danie można przenieść się gdzieś w stronę Libanu. Świeże smaki, nic ciężkiego. Wołowina z dodatkiem dużej ilości natki pietruszki staje się lekka, świeża. Do tego pita z humusem i warzywami. Jedząc to danie na balkonie, w ciepły dzień, czując delikatny wiatr we włosach poczułam się jak poza granicami naszego pięknego kraju. W odległym zakątku świata. Polecam!

Przepis pochodzi z magazynu "Kuchnia". Zmodyfikowałam go według własnych potrzeb. Przepis można dowolnie modyfikować wedle uznania.

Składniki:

Kofta:
  • 300 gram mielonej wołowiny
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • majeranek
Hummus: z tego przepisu

Ponadto:
  • 4 pity (można wykonać samodzielnie)
  • 1/3 awokado
  • 1 pomidor malinowy
  • garść oliwek
  • kilka rzodkiewek
  • natka pietruszki
  • tzatziki (1/2 ogórka zielonego, 2 łyżki jogurtu naturalnego, sól, pieprz, drobno posiekany ząbek czosnku)
Zaczynamy od kofty. Mięso mielone mieszamy z posiekanym drobno ząbkiem czosnku i natką pietruszki, solą, pieprzem oraz majerankiem. Wyrabiamy kilka minut. Powinno być zwarte. Zwilżamy dłonie wodą, nabieramy garść mięsa i formujemy na patyczkach do szaszłyków podłużną koftę. Układamy na papierze do pieczenia. Postępujemy tak z resztą mięsa (powinniśmy otrzymać 5-6 koft). Nabite na patyczki mięsa wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stop (funkcja góra-dół lub grill) na 20 minut. W tym czasie robimy humus z tego przepisu: humus. Awokado, pomidory, oliwki i rzodkiewki kroimy wedle uznania. Pitę wkładamy do piekarnika na 4-5 minut (200 stopni), powinna odrobinę urosnąć. Robimy tzatziki: ogórka ścieramy na tarce, czosnek drobno siekamy i mieszamy z jogurtem naturalnym, solą i pieprzem. Pitę kroimy, do środka nakładamy hummus, warzywa, tzatziki. Posypujemy natką pietruszki. Podajemy z koftą.

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Kanapki, kuchnia arabska, kuchnia libańska, Wołowina
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Banalne lody bananowe z malinami


Składniki:
  • 2 banany, pokrojone i zmrożone minimum przez 2 godziny
  • 1/4 szklanki mleka lub jogurtu naturalnego
  • garść malin
Zmrożone banany miksujemy na najwyższych obrotach, z mlekiem do uzyskania jednolitej masy. Podajemy z malinami. To tyle :D


Przepis: Klaudia
Zdjęcie: Natalia Walczak


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 9
Podziel się!
Etykiety:
Domowe lody, Na słodko, Walentynki
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Zielone smoothie


Każdy wie, że zielone smoothie jest najzdrowsze na świecie.

Składniki:
  • 1 kiwi
  • sok z jednego jabłka (50 ml) świeżo wyciskany lub jednodniowy
  • 1 banan
  • 1/2 szklanki wody mineralnej
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sok z 1/2 cytryny
Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy na gładki sok. Najlepiej smakuje schłodzone lub podane z kostkami lodu.

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Smoothie
Nowsze posty
Starsze posty

12:35

Chleb żytni 100% zakwas

 

Jestem tak dumna z tego wypieku jak jeszcze nigdy z niczego innego! Uważam za ogromną sztukę upieczenie dobrego, miękkiego, domowego pieczywa. Upieczenie razowego pieczywa to już krok dalej, musi być przecież miękkie i puszyste- mąka razowa jest dość trudna. Ale upieczenie chleba na zakwasie? Własnym, wychodowanym zakwasie? Obłęd, coś nie do wykonania... A jednak! Były trzy próby. Pierwsza była udana tylko w połowie: zakwas super, chleb pięknie wyrósł ale niezbyt dobry przepis zniszczył mój trud (pieczenie w kąpieli wodnej), chleb był zbyt wilgotny, pyszny, lecz niestety zbyt miękki. Drugie podejście- masakra! Postanowiłam upiec chleb i zrobić zakwas jedynie z mąki żytniej typ 2000. Mąka okazała się zbyt ciężka, chleb nieco wyrósł, lecz niestety ciasto miało Nie wierzyłam w nią od początku do końca, słoik po zakwasie rzuciłam w kąt. Zapomniałam o tym, zniechęciłam się. Jednak postanowiłam, że musi mi się udać! Od początku do końca, skrupulatnie robiłam zakwas: każdego dnia, o tej samej porze (u mnie wieczorem) w słoiku mieszałam 50 gram mąki żytniej chlebowej (typ 720) i 50 ml wody. Drewnianą łyżką. Zakwas przykryłam gazą i nałożyłam gumkę recepturkę. Nie stawiałam na słońcu, lecz stał na zewnątrz, w kuchni. Przez 5 dni powtarzałam czynność. 6 dnia rozpoczęłam produkcję najpyszniejszego, najpiękniejszego i mojego udanego bochenka chleba na zakwasie. Kocham go od początku do końca. Oto przepis:
Składniki:
  • 250 gram zakwasu żytniego- do 300 gram (niebawem podam przepis)
  • 350 gram mąki żytniej chlebowej typ 720
  • 150 gram mąki żytniej razowej typ 2000
  • 400 ml wody
  • łyżeczka soli
 
Mąki, zakwas, sól i wodę mieszamy drewnianą łyżką tak długo aż wszystkie składniki się połączą. Formę do pieczenia (keksówka, okrągła, wedle uznania) wykładamy papierem do pieczenia. Następnie wlewamy powstałą masę i odstawiamy w ciepłe miejsce (ja na przykład umieściłam mój chleb w ciepłym piekarniku, zaraz po pieczeniu) na kilka godzin. Wszystko zależy od zakwasu. Chleb może wyrosnąć w 3 godziny, u mnie zazwyczaj było to 10 godzin (odstawiałam chleb na noc). Chleb znacząco wyrośnie. Następnie wkładam chleb do nagrzanego do 230 stopni piekarnika na 10 minut. Potem obniżam temperaturę do 200 stopni i piekę chleb 45 minut. Po tym czasie wyciągam chleb z piekarnika oraz formy i ustawiam na kratce. Chleba nie należy jeść od razu- najlepiej spożyć chleb następnego dnia po upieczeniu. Zaręczam, że chleb będzie świeży przez tydzień. Sprawdziłam!
 

 


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 12:35 1
Podziel się!
Etykiety:
Pieczywo
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Proste szparagi z szynką parmeńską


 Nic na nie poradzę, że kocham jeść i fotografować szparagi. Są niesamowicie wdzięcznym i wykwintnym produktem i nie sposób ich nie kochać. Daniom głównym nadają lekkości, przystawki dzięki nim stają się ciekawsze, zdrowe. Piękne, smaczne i moje ulubione szparagi tym razem bardzo proste.

Składniki:
  • 18 szparagów
  • 9 plastrów szynki parmeńskiej (kroimy wzdłuż na połowę)
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
Szparagi myjemy, odrywamy zdrewniałe końce. Gotujemy w wodzie 4-5 minut, tak by poza wodą były główki szparagów. Następnie każdego szparaga owijamy szynką parmeńską. Doprawiamy solą, pieprzem. Formę do pieczenia smarujemy oliwą z oliwek i układamy na niej szparagi, rozgniatamy 2 ząbki czosnku i również kładziemy na blaszce. Zawinięte szparagi wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 8 minut.

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Szparagi, Walentynki, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

10:34

Makaron ze szparagami, szynką parmeńską i ricottą

Pyszny makaron, ricotta, szynka parmeńska i szparagi to połączenie moich ulubionych składników w jedną całość. To danie wydaje się wręcz oczywiste do zrobienia w sezonie szparagowym. Tak oczywiste jak pyszne pesto szparagowe- jednak tym razem zależało mi na tym by danie miało ciekawe struktury: miękki makaron, kremowy sos z ricotty oraz pyszny i chrupiący chips z szynki parmeńskiej oraz główki szparagów, które są najlepszą ich częścią. Nie muszę przekonywać do tego połączenia, nie muszę przekonywać, że to danie jest absolutnie przepyszne. Wszyscy wiemy, że to połączenie to strzał w dziesiątkę.



Składniki: (4 porcje):
  • 240 gram makaronu  
  • 1/2 pęczka szparagów zielonych
  • 1/2 kubeczka ricotty
  • garść świeżej natki pietruszki i świeżego oregano
  • 6-7 plasterków szynki parmeńskiej
  • 50 gram parmezanu
  • 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu
  • sól, pieprz
  • dwa ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • gałka muszkatołowa
Makaron gotujemy w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu, szparagi gotujemy w osolonej wodzie 5-6 minut, starając się by główki były poza powierzchnią wody.
Na oliwie z oliwek smażmy drobno posiekany czosnek, dodajemy pokrojoną szynkę parmeńską (dwa plastry odkładamy na bok, smażmy na suchej patelni po 2 minuty z każdej strony by zrobił nam się chips z szynki, przyda się do dekoracji). Szparagi odcedzamy i kroimy w ukośne plastry, pozostawiając główki osobno do dekoracji. Pokrojone szparagi wrzucamy na patelnię do czosnku i szynki parmeńskiej, chwilę smażymy. Wlewamy wodę z gotowania makaronu (1/2 szklanki), dodajemy ricottę i doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą gałki muszkatołowej. Następnie w garnku w którym gotował się makaron mieszamy: makaron, sos z ricotty oraz drobno posiekane świeże zioła. Gotowy makaron wykładamy od razu na talerze, posypujemy parmezanem, dekorujemy świeżymi ziołami, chipsem z szynki parmeńskiej i główkami szparagów. Gotowe!

przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 10:34 0
Podziel się!
Etykiety:
Makaron, Szparagi, Walentynki, Wieprzowina
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Prowansalskie tartaletki z warzywami

 

Prowansalskie tartaletki  to pyszne, warzywne danie, które świetnie smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno. Pyszny bakłażan, cukinia i pieczarki doprawione dużą ilością ziół prowansalskich świetnie komponują się zapieczone w kruchym cieście pod pierzynką z masy jajeczno-serowej. Smaczne i proste danie.


Składniki (na jedną dużą tarte o średnicy 28 cm lub 4 małe tartaletki):
Ciasto kruche:
  • 300 gram mąki orkiszowej typ 2000
  • 100 gram masła
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • opcjonalnie łyżka wody, jeśli ciasto nie chce się kleić
Farsz:
  • 1/2 cukinii
  • 1/2 bakłażana
  • 6-7 pieczarek
  • 1 ząbek czosnku
  • majeranek, zioła prowansalskie
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek
Masa jajeczna:
  • 3 jaja + pozostałe białko z ciasta kruchego
  • szczypta soli
  • 60 gram startego żółtego sera + 20 gram do posypania
  • 50 ml jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • szczypta gałki muszkatołowej
Do podania:
  • świeżo starty parmezan
  • świeże zioła
  • sos czosnkowy


Ciasto kruche
Wszystkie składniki zagniatamy krótko i intensywnie. Wstawiamy do lodówki na minimum 30 minut. Z podanej ilości powinno wyjść ciasta na 3 małe tartaletki lub jedną dużą tartę. Ciasto dzielimy na 3 części, każdą wałkujemy i nakładamy na formę do tarty. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15-18 minut.

Farsz
Na oliwie z oliwek smażymy ząbek czosnku oraz pokrojone warzywa i pieczarki. Doprawiamy solą, pieprzem i ziołami. Smażymy 4-5 minut.

Masa jajeczna
Wszystkie składniki masy jajecznej mieszamy ze sobą. Na upieczone tartaletki nakładamy farsz, polewamy całość masą jajeczną i posypujemy startym serem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut.
Przed podaniem posypujemy świeżymi ziołami oraz startym parmezanem. Można podać z sosem czosnkowym.


Smacznego, Klaudia.



 
przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 1
Podziel się!
Etykiety:
Tarty, Warzywa
Nowsze posty
Starsze posty

11:47

Prosty pasztet rybny z jajkiem przepiórczym




Smaczny i bardzo delikatny pasztet rybny z jajkiem przepiórczym. Pasztet jest lekki jak chmurka za sprawą ubitych na sztywno białek. Mocno koperkowy, delikatny, niesamowity. Idealny na kanapce z chrzanem i rzeżuchą lub jako samodzielna przystawka na świątecznym stole. Niezależnie od tego jakie święta obchodzimy. Jest to danie lekkie a zarazem sycące. Serdecznie polecam.

Składniki (na formę "keksową", 10 cm x 20 cm):
  • 4-5 filetów z dorsza
  • 2-3 filety z karpia
  • 1 duża cytryna
  • 1/2 pęczka świeżego koperku
  • sól
  • pieprz
  • oliwa z oliwek
  • 3 jaja kurze + 4 jaja przepiórcze
  • oliwa z oliwek
  • świeże zioła, orzechy włoskie do dekoracji
Filety doprawiamy solą i pieprzem. Cytrynę kroimy w plastry. Formę do zapiekania polewamy oliwą z oliwek, układamy na niej filety a na filetach cytrynę. Całość zapiekamy 12 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Jaja przepiórcze gotujemy na twardo (4 minuty) i obieramy ze skorupki. Białka jaja kurzego oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Upieczone filety oddzielamy od skóry i mielimy w maszynce do mielenia mięsa lub blenderem na mus. Doprawiamy solą i pieprzem, wyciskamy sok z upieczonych cytryn, dodajemy żółtka i dokładnie mieszamy. Dodajemy posiekany drobno koperek. Następnie powoli i stopniowo dodajemy ubite białka. Formę "keksówkę" wykładamy papierem do pieczenia, w niej umieszczamy 1/2 otrzymanej masy, następnie układamy jaja przepiórcze i wlewamy resztę masy rybnej. Wierz dekorujemy orzechami włoskimi i świeżymi ziołami. Formę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Gotowe!

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 11:47 0
Podziel się!
Etykiety:
Pasztet, Ryba, Wielkanoc, Wigilia i Święta
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Sałatka z grillowanym kurczakiem i batatem z dodatkiem ogórka i awokado

 
 
Pyszna i pożywna sałatka, która zasmakuje nawet najbardziej wybrednym podniebieniom. Dla mnie to numer jeden jeśli chodzi o posiłki na lunch w pracy. Smaczna zarówno na ciepło, zaraz po przygotowaniu, jak i na zimno.

Składniki (2 porcje):
  • 150 gram piersi kurczaka
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/2 średniego batata, pokrojonego w plastry
  • 1 mini ogórek lub 1/4 normalnego ogórka
  • 1/2 awokado
  • 40 gram gorgonzoli
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • sól, pieprz, papryka wędzona w proszku
  • roszponka
Pierś kurczaka doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Na oliwie z oliwek smażymy pokrojoną w kostkę pierś kurczaka oraz plastry batata. Na koniec grillowania doprawiamy batata solą i pieprzem. Na talerzach układamy roszponkę, grillowane bataty, pokrojone awokado oraz ogórka. Dodajemy pierś kurczaka oraz pokruszony w dłoniach ser. Całość polewamy olejem lnianym.

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Drób, Sałatki
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Sałatka ze szparagami, ricottą, łososiem, suszonymi pomidorami i jajkiem w koszulce



Sezon na szparagi powoli się rozpoczyna a u mnie goszczą one kolejny raz w tym roku, co cieszy mnie niezmiernie. Uwielbiam połączenie gotowanych, lecz nadal chrupiących szparagów z delikatnym, rozpływającym się żółtkiem. Dodatkowo postanowiłam wzmocnić smak suszonymi pomidorami i wędzonym łososiem a ricotta nadała całości idealnej struktury i smaku. Nic dodać, nic ująć. A dziś... planuję zrobić na obiad tarte. Ze szparagami, bo kupiłam ich cały kilogram! :)


Składniki:

  • około 20 cienkich szparagów (16 grubszych), gotujemy w osolonej wodzie przez 5-6 minut, nie mocząc w wodzie główek
  • garść roszponki lub rukoli
  • 40-50 gram wędzonego łososia, rwiemy na kawałki
  • 2 suszone pomidory, kroimy w paski
  • 3 jaja, gotujemy w koszulce (W tym celu w dużym garnku gotujemy wodę, dodajemy łyżkę octu i po zagotowaniu tworzymy w wodzie wir, w sam środek tego wiru wbijamy jajko, i gotujemy 2-3 minuty. Następnie wyławiamy ugotowane jajo, tworzymy kolejny wir i ponownie wbijamy jajo.)
  • 3-4 łyżki sera ricotta
  • świeże zioła
  • dressing: 2 łyżki oleju rzepakowego, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżeczka miodu, szczypta soli i pieprzu
Szparagi po ugotowaniu doprawiamy solą i pieprzem, układamy na talerzu, można pokroić na mniejsze kawałki. Układamy roszponkę, na niej porwane kawałki łososia i pokrojone w paski suszone pomidory. Następnie na talerzu kładziemy łyżkę ricotty i ugotowane w koszulce jajko. Całość posypujemy świeżymi ziołami, solą i pieprzem. Polewamy dressingiem.

Smacznego, Klaudia.


przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
Ryba, Sałatki, Szparagi, Walentynki
Nowsze posty
Starsze posty

08:00

Risotto ze szparagami



Kuchnia włoska to jedna z tych moich ulubionych. Aromatyczny parmezan, chrupiące szparagi i delikatne, rozpływające się w ustach risotto... Można się rozmarzyć!
Składniki:
  • 80 gram ryżu Arborio
  • 8-10 szparagów, gotujemy 4-5 minut w osolonej wodzie, wcześniej odrywając zdrewniałe końce
  • 50 gram parmezanu
  • 300 ml bulionu
  • lampka białego wina
  • 1 szalotka
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek
Na oliwie z oliwek smażymy posiekaną szalotkę, dodajemy ryż i całość chwilę prażymy na patelni. Wlewamy część bulionu i tak stopniowo dolewamy aż ryż wchłonie cały bulion, stanie się miękki a zarazem kremowy. Zajmie to około 20 minut. Wlewamy białe wino i czekamy aż alkohol całkowicie odparuje a pozostanie jedynie smak. Doprawiamy solą i pieprzem, wsypujemy starty parmezan oraz pokrojone szparagi (odrobinę parmezanu oraz główki szparagów pozostawiamy na koniec). Całość dokładnie mieszamy, ściągamy z ognia. Wykładamy ciepłe risotto na talerz i posypujemy parmezanem oraz główkami szparagów.




przeczytaj mnie
Posted by Klaudia Pieniążek on 08:00 0
Podziel się!
Etykiety:
kuchnia włoska, Szparagi, Walentynki
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Znajdź coś dla siebie

Coś pysznego

Tost francuski z pastą krewetkową i kiełkami groszku

Wasze ulubione w tym miesiącu

  • Bułeczki BAO z szarpanym kurczakiem w maśle orzechowym
  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
  • Placuszki z serka wiejskiego i budyniu
  • Placuszki bananowe z budyniem
  • Opowiem Wam jak ja gotuję rosół!
  • Pieczona owsianka z jabłkiem i serkiem wiejskim
  • Bezglutenowe brownie z bananami
  • Chleb, który odmienia życie

Najczęściej klikane

  • Mini serniczki cytrynowe na zimno na spodzie z prażonego słonecznika oraz z lemon curd
    Mam dla Was super przepis na mini serniczki na zimno! Nie jestem fanką tego typu serników jednak ten wyszedł wprost genialny! Delikatni...
  • Banoffee pie czyli ciasto bez pieczenia
    Banoffee pie czyli esencja samej słodyczy, nazwa pochodzi od połączenia słów Banana i Toffee . Z dostępnych informac...
  • Czekoladowy tort z chrupiącą praliną
    Tak, to zdecydowanie jeden z lepszych tortów jakie przygotowałam. Specjalnie na urodziny mojego kochanego (nieznośnego) brata. Tort z najl...

cofnijmy się w czasie

  • ▼  2026 (9)
    • ▼  października (2)
      • Mój codzienny chleb na zakwasie żytnim
      • Parmezanowy omlet z dynią
    • ►  września (3)
    • ►  kwietnia (4)
  • ►  2025 (7)
    • ►  października (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2024 (8)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (4)
  • ►  2023 (14)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (7)
    • ►  maja (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2022 (27)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2021 (18)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (7)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (1)
  • ►  2020 (24)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (6)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (51)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (6)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (91)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (13)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (14)
  • ►  2017 (211)
    • ►  grudnia (17)
    • ►  listopada (14)
    • ►  października (19)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (14)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (14)
    • ►  marca (15)
    • ►  lutego (14)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2016 (256)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (9)
    • ►  września (27)
    • ►  sierpnia (18)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (14)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (27)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (30)
  • ►  2015 (269)
    • ►  grudnia (38)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (31)
    • ►  września (30)
    • ►  sierpnia (31)
    • ►  lipca (37)
    • ►  czerwca (21)
    • ►  maja (19)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2014 (189)
    • ►  grudnia (15)
    • ►  listopada (17)
    • ►  października (33)
    • ►  września (15)
    • ►  sierpnia (14)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (36)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (5)

mango papaja

WITAJ NA MANGO PAPAJA

Od zawsze kocham gotować. Nie wiem czy większą frajdę sprawia mi wymyślanie przepisów, samo przyrządzanie dań czy może uwiecznianie ich na zdjęciach?
Nie potrafię się zdecydować, dlatego tym wszystkim dzielę się z Wami tutaj, w moim mango - papajowym świecie.

Mango - papaja stała się moim sposobem na życie, jest nim już od 2014 roku, kiedy to pierwszy raz dodałam przepis.

Doceńcie to miejsce, szanujcie, inspirujcie się, rozgośćcie. Dla mnie to mój dom.

Zapraszam Was do niego z całego serca.

Klaudia!

polub mnie

Ulubione działy

Fit Warzywa Śniadanie Obiad Wigilia i Święta Ryba Wieprzowina Kasza kuchnia włoska Zupy kuchnia polska Makaron Dynia Lunch Box Pieczywo Bezglutenowe Sylwester i inne przyjęcia Przystawka owoce morza Granola Wołowina Jednogarnkowe Pasty kanapkowe Muffiny i babeczki Owsianka wege obiad Szarlotki i ciasta z jabłkami Porady dietetyka
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Mango Papaja. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.