Bezy i ciasta bezowe

Czekoladowe makaroniki

12:00



Pierwsze w moim życiu makaroniki! Czekoladowe z kremem z nutelli. Delikatne, chrupiące, prawdziwe, przepyszne makaroniki. Jestem z nich tak cholernie dumna, że rozsadza mnie energia od środka! Od teraz nie ma rzeczy niemożliwych dla mnie. Makaroniki przygotowałam na bezie włoskiej.

Przepis na bezę włoską pochodzi ze strony www.mojewypieki.com

Składniki (na 30-35 makaroników):
  • 50 ml wody 
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 35 g kakao
  • 115 g cukru pudru
  • 150 g zmielonych migdałów
Krem czekoladowy:
  • 200 gram mascarpone
  • 100 gram kremu Nutella
Migdały, cukier puder i kakao umieściłam w malakserze i zmiksowałam do połączenia, następnie przesiałam przez sitko do miski. Dodałam 60 gram białek i wymieszałam do połączenia.
W drugiej misce przygotowałam dodatkowe 60 gram białek i w osobnym naczyniu 35 gram cukru. W garnuszku podgrzałam wodę i cukier (150 gram), bez mieszania do rozpuszczenia i wrzenia a przede wszystkim do osiągniecia temperatury 118 stopni.
W momencie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100 stopni zaczynam ubijać białka. Kiedy staną się sztywne dodaję po 1 łyżce cukru cały czas ubijając. Kiedy cały cukier zostanie wymieszany z białkami stopniowo wlewam syrop, tak by nie osadzał się na ściankach a trafiał w sam środek białek. Po dodaniu całego syropu białka miksuję na najwyższych obrotach miksera jeszcze przez 5 minut. Gotową bezę włoską należy dodać do masy migdałowej w trzech turach, dokładnie mieszając. Nie należy jednak mieszać masy zbyt długo, gdyż stanie się rzadka.
Makaroniki piekłam na specjalnej macie silikonowej do pieczenia makaroników. Gotowe ciasto makaronikowe należy przełożyć do rękawa cukierniczego i trzymając rękaw prostopadle do blachy wyciskać ciasto. Po wyciśnięciu należy odstawić makaroniki do wyschnięcia na 20 do 60 minut (u mnie 30). Następnie pieczemy makaroniki w piekarniku nagrzanym do 160 stopni z termoobiegiem przez 12-15 minut. Makaroniki nie powinny się zarumienić. Upieczone makaroniki wyjęłam z piekarnika i pozostawiłam na macie do wystudzenia. Gotowe makaroniki ściągnęłam z maty i przełożyłam kremem.

Przygotowanie kremu:
Mascarpone miksuję z Nutellą do połączenia. Krem przekładam do rękawa cukierniczego i na połowę makaroników nakładam krem, po czym przykrywam drugim makaronikiem lekko dociskając.


Makaroniki najlepiej smakują następnego dnia po przełożeniu. Gotowe makaroniki można przechowywać do 3 dni, natomiast same suche ciasteczka- bezy do 7 dni.

Smacznych wypieków, Klaudia!






Zobacz także

6 komentarze

  1. Wyglądają na prawdę idealnie i na pewno smakują niebiańsko <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne:) Uwielbiam czekoladę i te rozpływające się w ustach ciasteczka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, szkoda, że są tak czasochłonne :)

      Usuń