Sałatki

Sałatka szparag/ jajko w koszulce/ botwina/ feta/ suszone pomidory/ orzechy laskowe i cytrynowy dressing

09:00



Jestem największa fanką sałatek wszelkich. Uwielbiam jeść je na śniadanie, uwielbiam na kolację i kocham jeść sałatki na obiad. Właściwie dobrych sałatek mi nigdy dość, szczególnie latem. W sałatce, jak zdążyliście zauważyć, niezbędnym dodatkiem wiosną są mi szparagi i jajko w koszulce. Reszta to już inwencja twórcza i zawartość lodówki. Warzywa upolowane w warzywniku mamy i babci smakują niesamowicie w takich sałatkach. Dziękuję Wam kochane. Szpinak prosto z grządek, rzodkiewki idealnie szczypiące w język czy botwinka młoda smakują zdecydowanie lepiej, kiedy przywiozę je ze wsi od rodziny. Strasznie doceniam to, że mam taką możliwość jeść żywność niemalże BIO wprost z warzywnika mojej rodzinki żyjąc na co dzień w Wielkim Mieście. 


Składniki na 1 porcję:


  • garść świeżego, młodego szpinaku 
  • kilka listków botwiny 
  • 2-3 rzodkiewki 
  • garść orzechów laskowych 
  • 1 jajo
  • 2 suszone pomidory
  • kawałek sera feta 
  • 5-6 główek szparag zielonych 
  • kilka plastrów ogórka zielonego 
  • cytrynowy dressing: sok z ćwiartki cytryny, 1 łyżka oleju z orzechów laskowych, 1 łyżka syropu klonowego, sól i pieprz
W dużym garnku gotuję wodę, dodaję ocet. Jajko wbijam do miseczki. Dużą łyżką tworzę wir w garnku i w sam środek wiru wlewam jajko. Gotuję 1-1,5 minuty na średnim ogniu. Wyławiam łyżką cedzakową ugotowane jajko w koszulce i ostrożnie przekładam na talerz. 
Warzywa myję i osuszam ręcznikiem papierowym. Główki szparag blanszuje, przelewam na sicie wrzątkiem a następnie zimną wodą. Doprawiam szczyptą soli i pieprzu kroję wzdłuż na pół. Rzodkiewki kroję w plastry, ogórka w plastry. Orzechy siekam. Fetę kruszę, suszone pomidory kroję w paski. Składniki mieszam. Podaję z ugotowanym jajkiem w koszulce. Składniki dressingu dokładnie mieszam, przygotowanym sosem polewam sałatkę. 



Smacznego, Klaudia!





Zobacz także

0 komentarze