Marchewkowy hummus z rodzynkami to kolejna wariacja na temat najpopularniejszej pasty ostatnich kilku lat. Ta wersja różni się przede wszystkim od innych tym, że jest chyba najlżejsza- zawiera tylko jedną łyżkę oliwy, natomiast resztę płynu zastępuje nam świeży sok z marchwi. Hummus jest dość słodki, nie mniej jednak dodatek świeżego tymianku oraz soli i pieprzu przełamuje smak i nadaje całości wytrawnego charakteru. Do pasty świetnie nadają się świeże warzywa, by móc moczyć je w hummusie oraz ulubione pieczywo lub pita. Dzięki temu nasz posiłek nie jest nudny, ale co najważniejsze bardzo zdrowy!
Składniki:
- 1/2 szklanki ugotowanej ciecierzycy lub z puszki (ciecierzycę moczę przez noc w misce z wodą, następnie wymieniam wodę i gotuję ciecierzycę przez godzinę do miękkości)
- 1/2 szklanki puree z marchwi (2 obrane marchewki gotuję w osolonej wodzie do miękkości, następnie odcedzam i miksuję na puree)
- 100 ml świeżego soku z marchwi
- 3 łyżki pasty tahini
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 30 gram rodzynek
- sól i pieprz
- świeży tymianek
- sok z 1/2 cytryny
- do podania: świeże warzywa: cukinia, marhew
Ugotowaną ciecierzycę, puree z marchwi, sok z marchwi oraz sok z cytryny, oliwę z oliwek, sól, pieprz i świeży tymianek oraz pastę tahini miksuję blenderem na gładka pastę przez kilka minut, tak by nie miała grudek. Następnie dodaję rodzynki i miksuję chwilę, tak by były widoczne w paście. Hummus przekładam do miseczki i podaję z ulubionymi warzywami i/lub pieczywem. Pastę można przechowywać do kilku dni w lodówce.
Smacznego, Klaudia.
Brak komentarzy