Dynia

Dietetyczny Quiche z dynią, gruszką i orzechami włoskimi

08:00


I wiecie co z tego wszystkiego jest najgorsze? Jak już pokroiłam tą tartę, to w takim tempie ją zjedliśmy, że nie zdążyłam zrobić ładnych zdjęć. No nic, musimy pocieszyć się takimi. Następnym razem, kiedy ją zrobię jeszcze raz, dodam kilka piękniejszych zdjęć. Tarta cudnie pyszna, nic dodać, nic ująć! Mniami!

Składniki:
  • 100 gram mąki pszennej razowej, typ 1850
  • 100 gram mąki orkiszowej
  • 100 gram mąki gryczanej
  • 70 ml jogurtu naturalnego do ciasta kruchego + 100 ml do farszu
  • 1 jajo do ciasta kruchego + 3 jaja do farszu
  • sól
  • pieprz
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 500 gram dyni, obranej i pokrojonej w kostkę 1x1 cm
  • 2 gruszki, dość słodkie, pokrojone w kostkę 1x1 cm
  • 100 gram orzechów włoskich
  • 80 gram twardego, żółtego sera- u mnie francuski Comte
  • szczypta gałki muszkatołowej

  • nać pietruszki/świeża zielenina do podania
  • kilka orzechów włoskich do posypania tuż przed podaniem
  • sos czosnkowy lub inny dip, np. takie: DIPY

Z mąki pszennej, orkiszowej, gryczanej oraz jajka, jogurtu naturalnego i szczypty soli zagniatamy ciasto, które wkładamy do lodówki na minimum 30 minut. W tym czasie na łyżce oliwy z oliwek smażymy dynię oraz gruszkę, pokrojone w kostkę. Doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Natomiast w misce roztrzepujemy jaja z jogurtem naturalnym, które doprawiamy również szczyptą soli, pieprzu oraz gałki muszkatołowej. Orzechy siekamy drobno a ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Ciasto wyciągamy z lodówki, wałkujemy, nakładamy na wysmarowaną formę do tarty i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15 minut. Po tym czasie wyciągamy tartę, nakładamy farsz: smażoną dynię z gruszką, całość posypujemy orzechami, następnie wlewamy roztrzepane jaja z jogurtem naturalnym i ostatecznie całość posypujemy startym serem. Teraz tartę wstawiamy ponownie do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 35 minut. Po tym czasie tarta jest gotowa, przed podaniem dekorujemy świeżą natką pietruszki i orzechami włoskimi. Podajemy z sosem lub bez, w zależności od naszych upodobań.



Zobacz także

0 komentarze